Kościół zabiera głos w sprawie sądów. Arcybiskup Gądecki: Przedłużanie sporu szkodzi ojczyźnie

Kościół zabiera głos w sprawie sporu wokół reformy sądownictwa. "Dzisiejszy kryzys wokół wymiaru sprawiedliwości możemy potraktować jako szansę, aby po 30 latach od odzyskania niepodległości właściwe opisać ten ważny sektor działania państwa polskiego" - pisze w liście przedowniczący Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki. Jak dodaje, przedłużanie sporu ws. sądów "szkodzi ojczyźnie i obywatelom".

Arcybiskup Stanisław Gądecki przedstawił stanowisko Kościoła w sprawie reformy sądownictwa w liście adresowanym do prezesa Polskiej Akademii Nauk w związku z organizowanym przez uczelnię "Forum dla praworządności". Podkreśla, że jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wyraża swoje poparcie dla dialogu w obliczu "narastającego konfliktu" związanego z reformą sądownictwa przeprowadzanej przez Prawo i Sprawiedliwość.

>>> Po co PiS-owi wojna o sądy? Gdula: chcieliby już nie mówić o sądach, ale muszą:

Zobacz wideo

Abp Gądecki o sporze ws. sądów: Instytucje można, a niekiedy należy reformować

Abp Gądecki pisze, że "kryzys wokół wymiaru sprawiedliwości możemy potraktować jako szansę, aby po 30 latach od odzyskania niepodległości właściwe opisać ten ważny sektor działania państwa polskiego". Przedstawia w swoim liście kilka reguł, które w jego opinii powinny zostać zachowane.

Po pierwsze, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby polskie sprawy były załatwiane w Polsce. Jako Polacy powinniśmy znaleźć taki sposób rozmowy, który ostatecznie prowadzi do dobrego kompromisu i uczyni bezprzedmiotową zewnętrzną ingerencję

- podkreśla przewodniczący Episkopatu.

Abp Gądecki podkreśla, że "powinniśmy pamiętać, iż istnieje odpowiedzialność za instytucjonalny wymiar dobra wspólnego", a "instytucje można, a niekiedy należy reformować"

Trzeba jednak unikać tego, co mogłoby prowadzić do instytucjonalnego chaosu, a tym bardziej działań mających za cel doprowadzenie do zamętu

- wskazuje.

Powinniśmy starać się o autentyczne rozwiązanie spornych spraw. Kompromis jest możliwy, ponieważ pewne sprawy są podzielne. Nie musi być zwycięzców i pokonanych, tych, którzy mogą odejść z podniesioną głową, i tych, którzy wracają na tarczy

- podkreśla abp Gądecki. Na koniec swojego listu podkreśla: "Nie brakuje w Polsce ludzi światłych i szlachetnych, którzy - jak wierzę - znajdą drogę do rozwiązania polskich spraw, mając świadomość, że przedłużanie sporu szkodzi naszej ojczyźnie, jak również wszystkim obywatelom".