Wrocław. Pracownik myjni postanowił przejechać się luksusowym autem klienta. Rozbił je na drzewie

Pracownik jednej z wrocławskich myjni samochodowych postanowił przejechać się luksusowym samochodem klienta bez jego zgody. Właściciel szybko o wszystkim się dowiedział, bo jego pojazd został rozbity.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 27 stycznia około godziny 17. Właściciel samochodu dodge challenger zostawił swój pojazd w myjni samochodowej koło hipermarketu E.Leclerc we Wrocławiu i poprosił o wypolerowanie felg. Młody pracownik myjni przyjął zamówienie na usługę, a gdy właściciel auta się oddalił, wsiadł za kierownicę ekskluzywnego samochodu.

Wrocław: Pracownik myjni rozbił samochód wart 200 tys. zł. Sprawa trafiła na policję

- Pracownik myjni, młody mężczyzna, postanowił przejechać się moim samochodem po parkingu bez mojej zgody i wiedzy. Wpadł w poślizg, wyleciał z parkingu na ścieżkę rowerową i uderzył w drzewo - relacjonował właściciel pojazdu w rozmowie z "Gazetą Wrocławską".

Stwierdził, że jego samochód przed wypadkiem był wart ok. 200 tysięcy złotych. Sprawą zajmuje się policja, która ustala szczegóły zdarzenia.

>>> Miałeś wypadek? Nie uciekaj z miejsca zdarzenia

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (395)
Wrocław. Pracownik myjni rozbił na drzewie luksusowy samochód klienta [WIDEO]
Zaloguj się
  • maxim38

    Oceniono 62 razy 56

    Teraz pracownik myjni,jutro pracownik Sop. Praktykę już ma a nowe auta kupione :-)

  • laik404

    Oceniono 74 razy 56

    Pisiory rozwalają państwo, to suweren jednego głupiego wozu nie może?

  • byann

    Oceniono 48 razy 42

    Dzwoni facet do ubezpieczalni.
    -Chciałem zgłosić wypadek moim samochodem. Żona wjechała w drzewo i jest rozbity.
    -A małżonka nie została poszkodowana?
    -Jeszcze nie, bo na razie się zamknęła w łazience.

  • sabaton128

    Oceniono 58 razy 36

    Jakie siano trzeba mieć w głowie, zeby czuć taką nieodpartą chęć przejechania się jakimś autem? Mnie gdyby nawet bezpłatnie i legalnie zaproponowali taką przejażdzkę, to bym odmówił, bo nie widzę w tym niczego ciekawego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX