Koronawirus. Szef GIS o studentach, którzy wrócili z Wuhan: Chłopcy czują się dobrze

- Musimy dmuchać na zimne, takie są procedury. Natomiast jesteśmy raczej przekonani, że nic złego się nie wydarzy, chłopcy nie przywieźli nam koronawirusa - mówił w niedzielę w Radiu ZET Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. W nocy do Polski wróciło z chińskiego miasta Wuhan trzech studentów Politechniki Rzeszowskiej. To właśnie w tym mieście wystąpiło ognisko zakażeń koronawirusa.

W nocy z soboty na niedzielę do Polski wróciło trzech studentów Politechniki Rzeszowskiej, którzy byli na wymianie w chińskim mieście Wuhan (media informowały wcześniej o czterech osobach). Trafili na obserwację do Szpitala Wolskiego w Warszawie.

- Chłopcy czują się dobrze, prawdopodobnie dwójka dziś wyjdzie ze szpitala. Będziemy jeszcze obserwować jednego (...).  Poddaliśmy ich obserwacji. Musimy dmuchać na zimne, takie są procedury. Natomiast jesteśmy raczej przekonani, że nic złego się nie wydarzy, chłopcy nie przywieźli nam koronawirusa - mówił w Radiu ZET Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas.

Jak dodał, w Wuhan zostało jeszcze siedmiu polskich studentów. - Mamy z nimi stały kontakt, to znaczy władze konsularne, dyplomatyczne mają z nimi stały kontakt. Będziemy próbowali oczywiście, żeby znaleźli się w Polsce - zapewnił Jarosław Pinkas.

Rośnie liczba zarażonych koronawirusem

Kolejne chińskie miasta wprowadzają ograniczenia w przemieszczaniu się w związku ze wzrastającą liczbą zarażeń koronawirusem. W Chinach liczba zarażonych wzrosła do prawie 2000. 56 osób - w większości w Wuhan - zmarło.

Xi’an i Tiencin to kolejne chińskie miasta, które czasowo zawieszają kursowanie autobusów dalekobieżnych. Od niedzieli nieczynny będzie także hongkoński Disneyland. Wcześniej podjęto decyzję o zamknięciu podobnego parku rozrywki w Szanghaju. Od poniedziałku z Chin nie będą mogły wyjechać żadne zorganizowane grupy.

>>> Girzyński: W kwestiach historycznych Putin kłamie od dawna

Zobacz wideo

W prowincji Hubei zakazem opuszczania swoich miast objętych jest ponad 50 mln mieszkańców. Osoby, które zdecydują się na powrót do tej prowincji, do odwołania nie będą jej mogły opuścić. Tymczasem z Wuhan będą ewakuowani obywatele m.in. Stanów Zjednoczonych, Francji i Rosji.

Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego, objawy zarażenia koronawirusem to m.in. gorączka, dreszcze, bóle mięśniowe, katar, kaszel i duszności. "Potwierdzono transmisję wirusa z człowieka na człowieka, ale potrzebnych jest więcej informacji, aby móc w pełni ocenić zakres tego rodzaju transmisji. Źródło infekcji nie jest znane i dlatego zakłada się, że może ono nadal być aktywne i prowadzić do kolejnych przypadków zakażeń" - wskazuje GIS.

Na świecie wirus wykryto dotąd w Tajlandii, Wietnamie, Singapurze, Japonii, Korei Południowej, Tajwanie, Nepalu, Malezji, Australii, Francji, a także w Kanadzie.

Klimat i ekologia są dla ciebie ważne? Najnowsze informacje, ciekawe teksty i praktyczne porady zbieramy dla Was w naszym nowym, copiątkowym Zielonym Newsletterze. Możesz dopisać się pod tym linkiem. Zobacz, jak wygląda przykładowy newsletter.

Więcej o:
Komentarze (53)
Koronawirus. Szef GIS o studentach, którzy wrócili z Wuhan: Chłopcy czują się dobrze
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 22 razy 18

    Chłopcy? Pewnie panu Pinkasowi wdzięczni będą za to określenie.
    Becia dołożyła swojego czasu do pieca. Ta od niedoszłego biskupa i papieża. Szydło czy jakoś tak.
    "Szczepienia są potrzebne, ale nie lekceważymy tych, którzy domagają się prawa do nieszczepienia. Postaramy się pogodzić te stanowiska”.
    Epidemiolożka całą gębą!

  • daniella-63

    Oceniono 21 razy 17

    Koronawirus moze ujawnic sie nawet po 12 dniach od zakazenia. Ci studenci powinni odbyc kwarantanne.

  • tralalumpek

    Oceniono 18 razy 14

    Z tego co wiem to 48 godzin trwa określenie czy wiru jest, „chłopcy” przylecieli pare godzin temu i ju wiadomo ze sa zdrowi, boska naiwnosc

  • freon

    Oceniono 18 razy 14

    "Jesteśmy raczej przekonani, że nic złego się nie wydarzy". Bardzo pocieszające. Jak ja się cieszę, że mamy takie fachowe służby, które popatrzyły na ludzi i powiedziały "luzik, jakoś to będzie". Dajcie jeszcze na mszę w intencji braku wirusa. Jakby to faktycznie był jakiś śmiertelny wirus, to byście go nie zauważyli, choćby miał wielkość słonia i kopał was w dudę.

  • raknawspak

    Oceniono 21 razy 13

    Hahahaha, po jednym dniu ich wypuszczają, bo chłopcy czują się dobrze... hahahahaha....

  • spam_box

    Oceniono 9 razy 9

    Chłopcy to są od pieszczenia mordkami drążka nienajwyższemu przywódcy.

  • sowa-1974

    Oceniono 8 razy 8

    Kraje zachodnie na potęgę ciągają swoich obywateli z miejsc zagrożonych epidemią, a nasza Władza jak zwykle w optymistycznym nastroju. Cyt: "w Wuhan zostało jeszcze siedmiu polskich studentów. Będziemy próbowali oczywiście, żeby znaleźli się w Polsce" Wypadało by jeszcze dodać , "czekamy tylko, aż któryś się zarazi".

  • wilma.flintstone

    Oceniono 10 razy 8

    Po pierwsze - jak mozna to stwierdzic, skoro okres inkubacji wirusa to nawet 14 dni? I co za tym idzie, skoro wypuszczono ze szpitala tylko dwoch, zas pozostali z jakiegos powodu beda pod obserwacja, to zakladajac ze ktorys z nich jest zarazony, wiadome jest ze i ci ktorzy wyszli sa zarazeni. No ale w PL, jak zwykle, jakos to bedzie. A polski lotnik to i na drzwiach od stodoly. Jak w Smolensku, ech....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX