Gdynia. Pielęgniarka po dyżurze pomogła poszkodowanym w wypadku. Potrącił ją pijany kierowca

Pani Anna jest pielęgniarką anestezjologiczną jednego z gdyńskich szpitali. W ubiegłym tygodniu była świadkiem wypadku samochodowego. Zatrzymała się i udzieliła poszkodowanym pomocy, ale chwilę później sama potrzebowała opieki medycznej. Wjechał w nią pijany kierowca.

Pani Anna pracuje jako pielęgniarka anestezjologiczna ze Szpitala im. Św. Wincentego a Paulo w Gdyni. W ubiegłym tygodniu jechała obwodnicą Trójmiasta, gdy w okolicy Witomina zobaczyła, że na drodze doszło do wypadku. Zatrzymała samochód, włączyła światła awaryjne i udzieliła pierwszej pomocy poszkodowanym, a następnie zadzwoniła na pogotowie.

>>> Miałeś wypadek? Nie uciekaj z miejsca zdarzenia

Ranna pielęgniarka została przetransportowana do szpitala, w którym pracuje

Gdy Pani Anna czekała na karetkę, w jej samochód wjechał pijany kierowca. Chwilę później potrącił także ją - relacjonuje Polsat News. Pielęgniarka, która pomogła poszkodowanym w wypadku, sama została ranna. Trafiła do szpitala, w którym na co dzień pracuje. Doznała poważnych obrażeń nóg, czeka ją długotrwałe leczenie.

"Pani Aniu! Bardzo dziękujemy i gratulujemy godnej naśladowania postawy, a teraz trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia" - piszą twórcy strony Szpitale Pomorskie, którzy opisali historię pani Anny. 

Więcej o:
Komentarze (111)
Gdynia. Pielęgniarka po dyżurze pomogła poszkodowanym w wypadku. Potrącił ją pijany kierowca
Zaloguj się
  • dirty_janusz

    Oceniono 63 razy 57

    Sądzić jak za usiłowanie zabójstwa. Zero litości dla morderców za kierownicą.

  • sztucznypolak

    Oceniono 56 razy 50

    Zarzut proby zabojstwa.
    Konfiskata samochodu.
    Zakaz prowadzenia do konca zycia.

  • szumarek

    Oceniono 43 razy 43

    Pijany za kierownicą: to taka swojska anarchia - nikt nie będzie mi mówił jak mam interpretować przepisy.
    Coś mi to przypomina...

  • przedstawiciel_gorszego_sortu

    Oceniono 33 razy 33

    Pani Aniu, gratuluję normalnego podejścia do życie. I życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • izarider

    Oceniono 32 razy 32

    Odszkodowanie z jego kieszeni, zabranie prawa jazdy dożywotnio oraz prace społeczne przez 3 lata.

  • artur0121

    Oceniono 21 razy 19

    we Francji jest zarzut zabójstwa drogowego, powinni u nas to wprowadzić, pijak z kierownicą to morderca!!!

  • kiwdu53

    Oceniono 17 razy 15

    To powinno być traktowane jak wypadek w pracy, gdyż udzielając (fachowej) pomocy poza ludzkim odruchem po prostu podjęła pracę. Ratowała życie narażając własne. SŁUŻBA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX