Gdynia. Pielęgniarka po dyżurze pomogła poszkodowanym w wypadku. Potrącił ją pijany kierowca

Pani Anna jest pielęgniarką anestezjologiczną jednego z gdyńskich szpitali. W ubiegłym tygodniu była świadkiem wypadku samochodowego. Zatrzymała się i udzieliła poszkodowanym pomocy, ale chwilę później sama potrzebowała opieki medycznej. Wjechał w nią pijany kierowca.

Pani Anna pracuje jako pielęgniarka anestezjologiczna ze Szpitala im. Św. Wincentego a Paulo w Gdyni. W ubiegłym tygodniu jechała obwodnicą Trójmiasta, gdy w okolicy Witomina zobaczyła, że na drodze doszło do wypadku. Zatrzymała samochód, włączyła światła awaryjne i udzieliła pierwszej pomocy poszkodowanym, a następnie zadzwoniła na pogotowie.

>>> Miałeś wypadek? Nie uciekaj z miejsca zdarzenia

Zobacz wideo

Ranna pielęgniarka została przetransportowana do szpitala, w którym pracuje

Gdy Pani Anna czekała na karetkę, w jej samochód wjechał pijany kierowca. Chwilę później potrącił także ją - relacjonuje Polsat News. Pielęgniarka, która pomogła poszkodowanym w wypadku, sama została ranna. Trafiła do szpitala, w którym na co dzień pracuje. Doznała poważnych obrażeń nóg, czeka ją długotrwałe leczenie.

"Pani Aniu! Bardzo dziękujemy i gratulujemy godnej naśladowania postawy, a teraz trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia" - piszą twórcy strony Szpitale Pomorskie, którzy opisali historię pani Anny. 

Więcej o:
Komentarze (111)
Gdynia. Pielęgniarka po dyżurze pomogła poszkodowanym w wypadku. Potrącił ją pijany kierowca
Zaloguj się
  • jacekczewa

    Oceniono 2 razy 0

    bandzior

  • vinogradoff

    Oceniono 8 razy -6

    Ciekawe ,jak tez Sond Rejonowy w Gdyni, rozprawi sie z tym Kierowca-ALKOHOLIKIEM? Zdaniem medycyny osoba chora na chorobe alkoholowa , ktora jest nieuleczalna, nigdy nie bedzie gwarantowac ze naweet i po 30,- latch abstynencji ze nie ,,schleje sie w trupa,, i w takim stanie nie siadzie za kierownice co zagraza bezpieczenstwu Innych uzytkownikow Drog totez powinna byc pozbawiano prawa jazdy DOZYWOTNIO czyli dokladnie tyle ile bedzie chora na te bardzo powazna chorobe i ani godziny dluzej bo nie wystepuje juz taka potrzeba. Natomiast jak znam,, polskie klimaty,, to Sprawca zachowa prawo jazdy i bedzie nadal potencjalnie zagrazal zdrowiu i zyciu Innych. A wiec nie jest przypadkiem, ze w III Rzeszy Wielkogermanskiej Alkoholikow, poddawano i EUTANAZJI w ramach AKTION T-4 a dzis juz moga kierowac nwet autami wyscigowymi. Nie istnieje lepszy TEST na chorobe alkoholowa jak to, ze Ktos osmielil sie usiasc za kierownice po pijaku, no ale trzeba tez zrozumiec, ze nie lezy w interesie Budzetu Panstwa, aby nyc moze nawet i jednej trzeciej Szoferakow, odbierac prawo jazdy bo Kierowcy sa porzadnymi platnikami Akcyzy za benzyne lub gasss.

  • polar3

    Oceniono 13 razy -7

    Czepiacie się kierowcy jakby ukradł batonika.
    Dostanie odpowiednią karę jak Najsztub.
    WOLNE SĄDY!!!

  • zgred151

    Oceniono 4 razy 2

    Pijany kierowca to to samo co morderca w samochodzie wiec i kara powinna byc adekwatna do czynu . Chyba ze to jakis znajomy pisowiec .

  • Wies Kwiec

    Oceniono 5 razy 5

    PiS nigdy nie zgodzi się na to aby pijani sprawcy wypadków kończyli w więzieniu. To przecież również ich elektorat

  • swiatbeztroli777

    Oceniono 5 razy 5

    Miejmy nadzieją że to nie jakiś bandyta z pisu bo zaraz dowody poginą jak u szuji Szydło

  • mmmucha

    Oceniono 6 razy 6

    Pani Aniu, wspaniała postawa. Życzę Pani szybkiego powrotu do zdrowia. Cierpliwości, pozytywnego myślenia. Dobrzy ludzie w koło sami się znajdą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX