Sędzia SN wybrana przez nową KRS odroczyła rozprawy. "Sędzia bez togi jest nieprzydatny"

Sędzia Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska, która miała przewodniczyć dziewięciu składom sędziowskim, odroczyła zaplanowane na piątek rozprawy. Decyzję podjęła po czwartkowej uchwale podjętej przez Sąd Najwyższy. - Sędzia bez togi, sędzia, któremu odebrano prawo do wydawania orzeczeń, jest nieprzydatny dla społeczeństwa - uzasadniła.

Sędzia Małgorzata Manowska z Izby Cywilnej Sądu Najwyższego odroczyła zaplanowane na piątek rozprawy w związku z czwartkową uchwałą Sądu Najwyższego - podaje TVN 24. Manowska została wybrana w październiku 2018 roku przez nową Krajową Radę Sądownictwa - oznacza to, że wedle uchwały podjętej przez SN nie powinna orzekać. 

>>> Sędzia SN: Trzeba zapobiec temu, żebyśmy musieli żyć w kraju, gdzie będą sędziowie "nasi" i "wasi":

Zobacz wideo

Sędzia SN odroczyła piątkowe rozprawy. "Sędzia bez togi jest nieprzydatny dla społeczeństwa, któremu miał służyć"

Sędzia SN Małgorzata Manowska miała przewodniczyć w piątek składom sędziowskim w dziewięciu wyznaczonych sprawach. Pierwsza z nich była zaplanowana na godzinę 9. Manowska pojawiła się na sali, by ogłosić, że odracza rozprawę. Jak relacjonowała reporterka TVN 24, Manowska w uzasadnieniu poinformowała, że decyzję podejmuje w związku z uchwałą Sądu Najwyższego, która "de facto zakazuje części sędziom Sądu Najwyższego sprawowania wymiaru sprawiedliwości".

W związku z tym dla dobra stron należało dzisiejszą rozprawę odroczyć, aby poczekać spokojnie na uzasadnienie wczorajszej uchwały i zastanowić się nad dalszymi krokami, jakie mogą być podjęte w tej kwestii
Sędzia bez togi, sędzia, któremu odebrano prawo do wydawania orzeczeń, jest nieprzydatny dla społeczeństwa, któremu miał służyć

- powiedziała Manowska, cytowana przez TVN 24.

Rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski poinformował, że inni sędziowie z Izby Cywilnej SN również odroczyli w piątek swoje rozprawy. Z kolei w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach nie odbyła się rozprawa, podczas której w składzie sędziowskim miał zasiadać sędzia wybrany przez nową KRS.

Sąd Najwyższy zdecydował ws. sędziów wybranych przez nową KRS. Morawiecki 

Sąd Najwyższy podjął w czwartek uchwałę, według której sędziowie wskazani przez nową KRS są nieuprawnieni do orzekania. Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf poinformowała, że w przypadku, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego na wniosek nowej Krajowej Rady Sądownictwa wybranej za rządów PiS, mamy do czynienia z "nienależytą obsadą sądów". - Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczącym się w tym dniu postępowaniach - mówiła Małgorzata Gersdorf.

Przedstawiciele środowisk sędziowskich i opozycja nazwały uchwałę SN przełomową. Ministerstwo sprawiedliwości zapowiedziało, że nie ma ona mocy prawnej, a premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że "zmierzałaby ona w kierunku chaosu" i zapowiedział, że skieruje wniosek do Trybunału Konstytucyjnego w jej sprawie.

Czytaj więcej na temat uchwały Sądu Najwyższego: 

Jest uchwała SN w sprawie sędziów powołanych na wniosek KRS. "Nienależyta obsada sądów"

Reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości na uchwałę Sądu Najwyższego. "Niezgodna z prawem"

"Historyczny moment", "Praworządność!". Reakcje na uchwałę SN ws. sędziów wybranych przez KRS

Wiceminister komentował uchwałę Sądu Najwyższego. "Ja mam w nosie tych 60 profesorów"

Rzecznik Sądu Najwyższego o podjętej uchwale: To nie jest żadne awanturnictwo