Piorun miał uderzyć w samolot LOT-u. Maszyna musiała zawrócić na lotnisko w Warszawie

Burza, która pojawia się w styczniu, nie należy do typowych zjawisk w Polsce. Wyładowania miały wpływ między innymi na trasę jednego z samolotów LOT-u, który krótko po starcie musiał zawrócić na Lotnisko Chopina.

Jak podaje TVN Meteo samolot lecący z Warszawy do Amsterdamu musiał zawrócić przez niekorzystne warunki atmosferyczne. Rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT przekazał, że w bliskiej odległości do maszyny doszło do wyładowania.

Piorun miał uderzyć w samolotu LOT-u. Maszyna musiała zawrócić na lotnisko w Warszawie

- Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT o numerze rejsu LO267 lecący z Warszawy do Amsterdamu zawrócił krótko po starcie, ponieważ w bardzo bliskiej odległości od maszyny nastąpiło wyładowanie atmosferyczne - potwierdził rzecznik PLL LOT Michał Czernicki. Ze względu na bezpieczeństwo pasażerów kapitan statku podjął decyzję o zawróceniu maszyny, chociaż system nie wykrył uszkodzenia samolotu.

Po wylądowaniu samolot został przekazany do dodatkowego przeglądu i weryfikacji. Dopiero po dokładnych badaniach będzie można stwierdzić, czy w samolot faktycznie uderzył piorun. Każda z maszyn LOT-u jest wyposażona w układy antygromowe, które chronią systemy pokładowe. Przewoźnik zaproponował pasażerom połączenia alternatywne.

W środę nad Polską pojawił się chłodny front atmosferyczny, który dość nieoczekiwanie przyniósł burzę. Zjawisko to jest niezwykle rzadkie o tej porze roku w Polsce. Wyładowania zostały zarejestrowane w okolicach Warszawy po godzinie 17. Burze w zimie pojawiają się w stafach za chłodnym frontem atmosferycznym, powodowane przez duże różnice ciśnienia atmosferycznego samej komórki niżowej. Zjawisko to pojawia się zazwyczaj pojedynczo.

Więcej o:
Komentarze (46)
Piorun miał uderzyć w samolot LOT-u. Maszyna musiała zawrócić na lotnisko w Warszawie
Zaloguj się
  • ps11111ps

    Oceniono 12 razy 10

    Fajny tytuł. Czyli jak to wyglądało? Na wieży kontroli lotów podsłuchali rozmowę pioruna z Bogiem? I usłyszeli rozkaz "uderz w nich zaraz jak wystartują". Jak się zorientowal, że maszyna już wystartowała, kazali jej zawrócić, bo dowiedzieli się, że ma w nich uderzyć piorun? I co, udało się zdążyć przed wykonaniem przez piorun wyroku? Czy jednak zdążył walnąć? Normalnie niezły thriller. Może by się dało to zekranizować. Kto wie, może by się dało wycisnąć z tej historii Oscara. Walka Boga z człowiekiem

  • przyzwyczajony

    Oceniono 15 razy 9

    Nie rozumiem: piorun miał uderzyć w samolot, ale nie uderzył, czy jednak uderzył, ale redaktor nie umie pisać.

  • ps11111ps

    Oceniono 9 razy 7

    NPK
    I wszystko jasne
    Doświadczenie w pracy z niedzielami handlowymi zaprocentowało...

  • maxence_rochefort

    Oceniono 9 razy 7

    Miał uderzyć, ale Władimir wycofał rozkazy. Sztuczna mgła jest bardziej dyskretna.

  • kanonik-dzielnicowy

    Oceniono 8 razy 6

    Tu zawinił brak modlitwy przed odlotem i brak pokropku przed każdym startem.

  • mialczynski_1

    Oceniono 14 razy 6

    Skoro miał uderzyć, to dlaczego tego nie zrobił?
    Co tam się odjebało?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX