O odroczenie posiedzenia SN apeluje Rzecznik Praw Dziecka. "Odbierze dzieciom prawa"

Po Trybunale Konstytucyjnym głos ws. czwartkowego posiedzenia trzech izb Sądu Najwyższego zabrał Rzecznik Praw Dziecka. Twierdzi on, że działanie SN grozi "odebraniem tysiącom dzieci podstawowych praw" i "narażeniem ich na traumę", dlatego apeluje o odroczenie posiedzenia.
Zobacz wideo

W czwartek sędziowie trzech izb Sądu Najwyższego mają zebrać się na posiedzeniu i zbadać, czy obecność w składach dwóch nowych izb sędziów powołanych na wniosek nowej KRS nie łamie konstytucji. To posiedzenie próbowała zablokować - w związku z wnioskiem Elżbiety Witek - prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Jednak zdaniem eksperta jej próba wstrzymania posiedzenia jest bezpodstawna. 

Tymczasem o zablokowanie posiedzenia stara się kolejny organ - Rzecznik Praw Dziecka. Wysłał w tej sprawie pismo do I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf. Jak czytamy w komunikacie na stronie RPD, rzecznik Mikołaj Pawlak wniósł o odroczenie posiedzenia, bo obawia się, że dojdzie do "podważenia statusu sędziów", a to "odbierze tysiącom dzieci ich podstawowe prawa, pozbawi je poczucia bezpieczeństwa i narazi na ponowne przeżywanie głębokich traum".

Rzecznika Praw Dziecka: Polskie dzieci zostaną pozbawione prawa do godności

Rzecznik krytykuje prezes Gersdorf za to, że nie został oficjalnie zawiadomimy o posiedzeniu, "choć sprawa ta w sposób bezpośredni dotyka praw dzieci". Zdaniem Pawlaka może dojść do sytuacji, w której trzeba będzie uchylić wyroki i powtórzyć procesy, w których brali udział sędziowie powołaniu przez nową KRS. Jednak prezeska SN zaznaczała, że nie chce badać samej ważności powołania sędziów przez prezydenta, lecz kwestię ich obecności w składach dwóch nowych izb SN. 

"W ocenie Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka taka sytuacja spowoduje chaos prawny o niespotykanych dotąd konsekwencjach. Polskie dzieci zostaną pozbawione prawa do godności, prywatności, życia rodzinnego i ochrony przed podwójną krzywdą związaną z prowadzeniem postępowań sądowych od nowa" - ostrzega tymczasem biuro RPD.

Więcej o: