Śledztwo ws. zabójstwa Pawła Adamowicza przedłużone. Prokuratura chce zbadać motywy Stefana W.

Do 13 kwietnia przedłużono śledztwo w sprawie zabójstwa prezydenta Gdańska - poinformowała w Radiu Gdańsk Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej. Minął rok od ataku nożownika na Pawła Adamowicza. Dramat rozegrał się na scenie, na Targu Węglowym, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Prezydent dostał trzy ciosy nożem - zmarł dzień później w szpitalu.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku do 13 kwietnia przedłużyła śledztwo w sprawie zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, do którego doszło 13 stycznia ubiegłego roku. Jak mówiła w Radiu Gdańsk prokurator Grażyna Wawryniuk, śledczy nie znają motywów działania podejrzanego Stefana W. i wciąż przesłuchują świadków.

Obecnie przesłuchiwane są osoby, które miały kontakt z mężczyzną w zakładach karnych. Stefan W. do grudnia 2018 r. odsiadywał wyrok za trzy napady na placówki SKOK i za jeden napad na placówkę bankową. Prokuratura chce ustalić, czy Stefan W. zapowiadał, że planuje zamach.

Śledztwo ws. śmierci Pawła Adamowicza

- To postępowanie ma wyjaśnić wszelkie okoliczności tego zdarzenia, jak do niego doszło, dlaczego do niego doszło i kwestia motywów zachowania tej osoby, która dokonała ataku na prezydenta - powiedziała Grażyna Wawryniuk.

>>> 14.01.2019 r. Polacy uczcili pamięć zamordowanego prezydenta Adamowicza

Zobacz wideo

Z kolei Prokuratura Regionalna w Gdańsku prowadzi śledztwo w sprawie niezachowania wymogów i warunków bezpieczeństwa podczas organizacji finału WOŚP. Śledczy czekają na opinię biegłego z zakresu bezpieczeństwa imprez masowych. Ma być gotowa do końca tego miesiąca.

Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W. podczas ubiegłorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Prezydent miasta po reanimacji trafił do szpitala. Zmarł następnego dnia w wyniku odniesionych obrażeń.

Więcej o: