W Tatrach przybywa śniegu. W ciągu ostatniej doby zasypało Zakopane. "Jednak będą białe święta!"

Przed samą Wigilią zimowa pogoda w Tatrach dopisała - w ciągu ostatniej doby spadło tam kilkanaście centymetrów śniegu. Szlaki są zasypane grubą warstwą białego puchu, a TOPR ogłosił drugi stopień zagrożenia lawinowego. Zakopiańska policja prosi o ostrożność wszystkich kierowców, którzy zmierzają na święta do stolicy Tatr.

Do ostatniej chwili nic nie zapowiadało, że na święta Bożego Narodzenia w Tatrach pojawi się śnieg. W minionym tygodniu termometry na Podhalu wskazywały bowiem nawet kilkanaście stopni, wiał też halny. Turyści i mieszkańcy, którzy czekali na zimę, mają jednak powody do radości - śnieg zaczął sypać jeszcze w poniedziałek 23 grudnia, a w ciągu ostatniej doby spadło go aż kilkanaście centymetrów. To obecnie jedyne miejsce w Polsce, w którym można poczuć zimową aurę.

>>> Wyniki badań pokrywy śnieżnej na północy budzą niepokój. Renifery głodują, bo nie ma śniegu:

Zobacz wideo

Tatry pod śniegiem. "Jednak będą białe święta!"

Gruba warstwa śnieżnego puchu leży zarówno w wysokich partiach Tatr, jak i w Zakopanem, gdzie - jak relacjonuje "Tygodnik Podhalański" - spadło go dotychczas ok. 15 centymetrów. Termometry pokazują 1 stopień na plusie.

W mediach społecznościowych zaroiło się od zdjęć górskich szlaków i zaśnieżonej stolicy Tatr. "Jest miejsce, gdzie zima jest już niczym z bajki. Zakopane" - piszą synoptycy z bloga meteoprognoza.pl.

Śnieg leży na wszystkich szlakach - przetarte nie są nawet te prowadzące go schronisk. Pracownicy schroniska w Dolinie Pięciu Stawów zamieścili zdjęcia, na których widać duże śnieżne zaspy przed wejściem do obiektu. "Jednak będą białe święta!" - napisali.  

Z prognoz pogody wynika, że zimowa pogoda utrzyma się w Tatrach przez najbliższe dni. Śnieg ma sypać nawet do końca tygodnia. Zrobi się też odrobinę zimniej. W związku z sytuacją pogodową TOPR po raz pierwszy w tym sezonie ogłosił drugi stopień zagrożenia lawinowego. Ratownicy ostrzegają przed wychodzeniem w góry.

W górnych partiach Tatr znaczne depozyty śniegu w postaci zasp, poduch śnieżnych oraz nawianych pól śnieżnych. W dolnych partiach Tatr śnieg świeży słabo związany z podłożem. Pokrywa śnieżna zróżnicowana, na grani nawisy śnieżne znacznych rozmiarów

- czytamy w komunikacie.

Zakopiańska policja prosi o ostrożność kierowców, którzy przybywają na święta i sylwestra do stolicy Tatr.

Bieżącą sytuację pogodową w górach można śledzić na bieżąco na kamerach internetowych TOPR

Więcej o:
Komentarze (38)
W Tatrach przybywa śniegu. W ciągu ostatniej doby zasypało Zakopane. "Jednak będą białe święta!"
Zaloguj się
  • zbig1113

    Oceniono 18 razy 4

    Śniegu dosypało w Zakopku. No i fajnie...
    Ci którzy tam pojechali, może przez kilka dni tam zostaną i reszta kraju nieco odetchnie.
    A ci którzy tam mieszkają, przez kilka dni nie będą wyjeżdżać... i też reszta kraju odetchnie

  • 162tony

    Oceniono 16 razy 4

    Nic tylko jechać do Zakopca, pierdylnąć selfiaczka, pokazać znajomum z korpo jacy to jesteśmy modni, farszafscy i super!

  • rozterka47

    Oceniono 12 razy 2

    W Katowicach wlaśnie wyszło słoneczko :)
    Wesołych Świąt .

  • l.i.l.a.b.a.j.ona

    Oceniono 9 razy 1

    Śnieg zimą powoduje u mnie to, że życie staje sie pełniejsze i bogatsze uczuciowo. Już nawet nie chodzi o same Święta. Liczy się się sam fakt obcowania z przyrodą w jej pełnej krasie.

  • cezar85

    Oceniono 13 razy 1

    Zakopane jak z bajki, między bajki włożyć

  • facio60

    Oceniono 10 razy 0

    Śnieg faktycznie spadł, ale jest koło zera. Szlaki niemal wszystkie, w wyższych częściach pozamykane- gdzieś tak od 1300 m. Żarcie w knajpach nieatrakcyjne, po prostu niesmaczne. No i ten wszechobecny smog. Sporo turystów spoza Polski, często słyszy się rosyjski. Dla większości Polaków, biorc pod uwagę to wszystko i kiepski dojazd, to już mała atrakcja.

  • antykancelista73

    Oceniono 5 razy -1

    wszystko zapowiadało, że będzie śnieg!!!! włącznie z halnym i wysoką temperaturą!!!! tylko oczywiście drogowcy mają to w doooopie bo rano jazda to była masakra a teraz niewiele lepiej!!!! no ale kaczy bumiś woli wydać miliony na sylwestrowe kacze gooooowno niż dbać o drogi ale to taka kacza logika z kolan na kolana.......

  • dublet

    Oceniono 7 razy -1

    Pić to trzeba umieć! Ja, na sam przykład, powyżej 2 promili nie siadam za kółko, tylko wracam rowerem. No chyba, że jest zima , wtedy nie ma wyjścia i odpalam auto. Ale kiedy czeka mnie długa trasa, na sam przykład Radom-Szczecin, przestaję pić i czekam, aż spadnie do poniżej 1 promila. A jak kto nie umie pić, to i przy 0,5 promila wjedzie w drzewo!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX