Świnoujście: przechodnie podnieśli samochód, by uratować potrąconą kobietę

Świnoujście. Kierujący samochodem osobowym nie zauważył starszej kobiety. Cofając pojazd potrącił seniorkę i dwukrotnie po niej przejechał. Na pomoc poszkodowanej ruszyli świadkowie, którzy wspólnymi siłami podnieśli bok samochodu do góry, by wyciągnąć znajdującą się pod nim kobietę.

Do wypadku doszło w środę 18 grudnia około godziny 12:00. Na ulicy Bema w Świnoujściu kierowca cofał swój samochód. Podczas wykonywania manewru nie zauważył, że potrącił starszą kobietę. Jego pojazd dwukrotnie przejechał po poszkodowanej i ją przygniótł - całe szczęście, dzięki szybkiej interwencji przechodniów, udało się jej pomóc.

Kierowca potrącił kobietę w Świnoujściu. Na pomoc ruszyło kilkunastu przechodniów

Do świadków wypadku dotarli dziennikarze portalu swinoujskie.info. - Kierowca cofał i nie zauważył jej, bo była niska. Przejechał po niej dwukrotnie. Krzyczeliśmy, żeby się zatrzymał. Ludzie rzucili się do pomocy. Natychmiast przybiegli mężczyźni i podnieśli samochód. Wyciągnęli ją. Później przyjechała policja, pogotowie i straż - relacjonował jeden z przechodniów.

 

Poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Wyjaśnianiem szczegółów tego wypadku zajmie się teraz policja.

>> Kierowcy będą musieli ustępować pierwszeństwa pieszym znajdującym się przed przejściem. Dobry, czy zły pomysł? >>

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (70)
Świnoujście: przechodnie własnymi rękami podnieśli samochód, by uratować potrąconą kobietę
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 31 razy 23

    Albo starsza kobieta miała tuszę szkieletu, albo kierowca to TOTALNY CYMBAŁ !
    Bo żeby małą Corsą przejechać po człowieku DWA RAZY i tego nie zauważyć, to naprawdę trzeba talentu...

  • omniscio

    Oceniono 22 razy 18

    "Kierowca cofał i nie zauważył jej, bo była niska." Co za bzdura. Kierowca nie patrzyl(a) gdzie cofa. Babka musialaby miec mniej niz metr i przykleic sie do bagaznika by byla niewidzialna dla kierowcy.

  • mooi

    Oceniono 15 razy 13

    to przywraca wiarę w ludzi...
    Dlaczego jednak Polacy potrafią się jednoczyc wyłącznie w takich ekstremalnych przypadkach? nie mozna tak na co dzień? dla naszego wspólnego dobra a nie tylko dla dobra mojego i mojej rodziny?

  • jac_l_w

    Oceniono 12 razy 10

    Trzeba być prawdziwym dzbanem z IQ na poziomie chrabąszcza, by małym samochodem dwa razy przejechać po człowieku i dopiero wtedy skumać, że coś jest nie tak.

  • brzucho-prezesa

    Oceniono 10 razy 10

    Ważna uwaga: jeśli poszkodowany nie potrzebuje natychmiastowej pomocy, nie należy go ruszac. Jeśli miała obfity krwotok, to trzeba było wyciągnąć. Jeśli miała przytrzaśniętą klatkę i nie mogła oddychać - tak samo. Ale nie przenosimy ofiar wypadku samodzielnie i ich nie ruszamy, jeśli naprawdę nie jest to niezbędne. Powód jest prosty: jeśli doszło do uszkodzenia kręgosłupa, a my zaczniemy poruszać ofiara bez usztywnienia, to możemy nawet przerwać rdzeń kręgowy. Słowem: jeśli jest tętno, jest oddech, nic nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia, to czekamy na przyjazd służb.

  • mikroolbrzym

    Oceniono 11 razy 9

    tzn poszkodowana miała pół metra wzrostu i dlatego jej nie dostrzegł przez szybę swojego auta?

  • barbarella.net

    Oceniono 21 razy 9

    @NPK

    "podnieśli bok samochodu do góry"

    Dobrze, że nie podnieśli na bok. Albo w dół.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX