Banda "Trapeza" rozbita przez CBŚP - produkowali i przemycali narkotyki na warszawski rynek

Funkcjonariusze z warszawskiego CBŚP rozbili grupę przestępczą "Trapeza", której członkowie podejrzewani są o produkcję, przemyt i wprowadzenie na rynek znacznej ilości narkotyków. Zatrzymano 22 osoby oraz przejęto blisko 30 kilogramów środków odurzających.
Zobacz wideo

Policjanci warszawskiego oddziału CBŚP doprowadzili do zatrzymania 22 osób, które podejrzewane są o udział w grupie przestępczej "Trapeza". Wśród zatrzymanych jest Krzysztof B. pseudonim "Trapez", któremu śledczy zarzucają kierowanie tą grupą.

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 22 osoby z grupy "Trapeza"

Pierwsze działania przeprowadzone zostały w czerwcu tego roku, kiedy zatrzymano dziewięć osób, w tym 34-letniego Krzysztofa B. pseudonim "Trapez". Wtedy też funkcjonariusze zlikwidowali magazyn narkotykowy, w którym przechowywano blisko 30 kilogramów narkotyków: 23 kg marihuany, 4 kg amfetaminy, 1 kg haszyszu i 0,5 kg kokainy. Zabezpieczono także wagi, maski zabezpieczające przed trującymi oparami podczas wytrącania amfetaminy, woreczki strunowe i urządzenie do pakowania próżniowego.

Mimo tych zatrzymań funkcjonariusze ustalili, że grupa nadal funkcjonuje na warszawskim rynku. W listopadzie na przejściu granicznym w Świecku w województwie lubuskim zatrzymano cztery osoby, które próbowały przemycić środki odurzające z Holandii. Miały one trafić do klientów z Warszawy. W grudniu w stolicy zatrzymanych zostało 10 osób podejrzewanych o udział w grupie oraz jedna osoba współpracująca z nią.

Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty m.in. działania w zorganizowanej grupie przestępczej, wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz produkcji narkotyków. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono ponad 400 tysięcy złotych. Według CBŚP grupa "Trapeza" mogła działać od maja 2016 roku na terenie Warszawy i okolic. Z ustaleń śledztwa wynika, że klienci mieli oferowany pełen asortyment narkotyków. Z Holandii miały być przemycane marihuana oraz płynna amfetamina, która na miejscu była wytrącana i sprzedawana w sproszkowanej formie. Sprawę prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Śledczy nie wykluczają następnych zatrzymań.

Więcej o: