Ełk. Samochód wpadł do rzeki. 20-letnia kobieta zmarła mimo reanimacji

Tragiczny wypadek w Ełku. Do rzeki wpadł samochód, który prowadziłą 20-letnia kobieta. Choć poszkodowaną udało się wyciągnąć z pojazdu i podjęto jej reanimację, nie przeżyła.

Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, 12 grudnia, około godziny 1:30. Jadąca ulicą Wojska Polskiego w Ełku 20-latka z nieustalonych do tej pory przyczyn zjechała na chodnik, a następnie uderzyła w lampę. Chwilę później jej samochód zjechał ze skarpy i wpadł do rzeki.

>>> Makabryczny wypadek w Lubuskiem. Samochód z pięcioma osobami wpadł do wody, nikt nie przeżył

Zobacz wideo

Tragedia w Ełku. Samochód 20-latki wpadł do wody. Ciało kobiety zostanie poddane sekcji

Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna i pogotowie. Strażacy wyjęli kobietę z samochodu i podjęli reanimację poszkodowanej, po czym przekazali ją ratownikom. Przetransportowano ją do szpitala, ale pomimo starań lekarzy 20-latka zmarła. 

Strażacy za pomocą specjalistycznego sprzętu wydobyli auto z wody. Akcja ratunkowa była dramatyczna m.in. dlatego, że w zatopionym samochodzie znaleziono dziecięce foteliki. Okazało się jednak, że 20-latka podróżowała sama - pisze "Gazeta Współczesna"

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają szczegóły tej sprawy. Ciało 20-latki zostało zabezpieczone do dalszych badań.

Więcej o:
Komentarze (22)
Ełk. Samochód wpadł do rzeki. 20-letnia kobieta zmarła mimo reanimacji
Zaloguj się
  • zigzaur

    Oceniono 14 razy 12

    Skoro była rzeka, to pewnie też był most. Nawierzchnia drogi na mostach i wiaduktach może być bardziej śliska, bo są one podwiewane także od dołu.
    Z innych porad na temat jazdy zimą: miejsca, gdzie często się hamuje, czyli przed przejściami lub skrzyżowaniami, ale także przed miejscami o pogorszonej widoczności, mają zazwyczaj silniej wyślizganą nawierzchnię i dlatego mądry kierowca zaczyna hamować odpowiednio wcześniej.
    Podstawowym elementem wyszkolenia kierowcy jest wpojenie nawyku przewidywania.

  • shtalman

    Oceniono 9 razy 7

    Trzeba koniecznie zasypać rzeki i wyciąć drzewa przy drogach, zbytnio się rozzuchwaliły i atakują wolskich kierowców, tako rzecze miszcz kierownicy Hołowczyc

  • shtalman

    Oceniono 14 razy 6

    Furmanka z gnojem to jedyny pojazd który wolak opanował i może takim kierować

  • lenkaa4

    Oceniono 5 razy 5

    Barierek znowu nie było? Ale smartfon był na pewno. Tak to już jest, gdy rozumu brakuje.

  • antykonformista

    Oceniono 9 razy 3

    50% populacji z takich czy innych przyczyn nie nadaje się do jazdy samochodem.
    niestety, jest w społeczeństwie zbyt duża presja na to by "kierować"
    słabe jednostki się temu poddają.

    jeśli to były jej foteliki (na dodatek liczba mnoga) a nie np była tylko ciotką, w sensie że w wieku 20 lat miała minimum dwójkę dzieci - to nie ulega wątpliwości, że także ona była bardzo słabą osobą.

    w takiej sytuacji to w zasadzie sprawa drugorzędna, czy samobójstwo czy brak umiejętności. ani dzieci, ani prawka mieć nie powinna.

  • Wizard Marco

    Oceniono 4 razy 2

    O tej porze to mogła po prostu zwyczajnie zasnąć za kółkiem.

  • wejsunek47

    0

    starjfon i fb?

  • Stanislaw Hanusiak

    Oceniono 2 razy 0

    Z foto można odczytać, że samochód przed wjechaniem do wody był hamowania lub znoszone. Zatem zderzenie z latarnia nie miało związku ze stanem nawierzchni jezdni na moście, lub bezpośrednio przed nim. Przyczyn zatem należy szukać nie w stanie nawierzchni, tym bardziej ze miejsce położenia pojazdu jak na foto poprzedza odcinek prosty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX