Tatry. Turyści wchodzą na zamarznięte Morskie Oko. "Zachowują się jak barany". TPN apeluje

Niska temperatura sprawiła, że na Morskim Oku pojawiła się cienka warstwa lodu. Niektórzy turyści spacerują po niej, ryzykując życiem. Ratownicy apelują, aby tego nie robić.

- Nie wiem, co kieruje ludźmi. Zachowują się troszkę jak, za przeproszeniem, barany. Wejdzie jedna czy dwie osoby i wchodzi cała reszta (...) W sobotę miałem służbę i jakieś 70 osób zegnałem z tafli jeziora. Przy czym połowa jeziora nie była zamarznięta - powiedział Polsat News Grzegorz Bryniarski z Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Ratownik powiedział, że w tym sezonie tafla lodu na Morskim Oku nie była do tej pory grubsza niż 4 cm. 

- Wejście na taflę jeziora grozi śmiercią - nie tylko Morskiego Oka, ale również innych tatrzańskich jezior - podkreślił Bryniarski.

>>> Czy wiesz, jak wezwać pomoc w górach?

Zobacz wideo

Morskie Oko zaczęło zamarzać. Tatrzański Park Narodowy: "Przestrzegamy przed wchodzeniem na taflę"

Tatrzański Park Narodowy informuje, że w Tatrach panują niekorzystne warunki do uprawiania turystyki, bo na szlakach leży śnieg, a wiele dróg jest oblodzonych. Osoby, które mimo to chcą wybrać się w góry, powinny wziąć ze sobą raki i kijki. W wyższych partiach Tatr konieczne jest także posiadanie niezbędnego sprzętu zimowego (czekany, kask, raki itd.) oraz umiejętność posługiwania się nimi. TPN apeluje również o to, aby nie wchodzić na taflę lodu na jeziorach.

"Tatrzańskie jeziora, w tym Morskie Oko, zaczęły zamarzać - jest na nich cienka warstwa lodu - przestrzegamy przed wchodzeniem na taflę, ponieważ z łatwością może się załamać" - czytamy w komunikacie TPN

Więcej o:
Komentarze (57)
Tatry. Turyści wchodzą na zamarznięte Morskie Oko. "Zachowują się jak barany". TPN apeluje
Zaloguj się
  • jurek4491

    Oceniono 12 razy 12

    Nie apelować niech się topią , w kraju będzie mniej DEBILÓW .

  • siwywaldi

    Oceniono 14 razy 12

    A niech któryś się skąpie.
    Tylko mam jeden apel. Niech ratownicy od Palenicy Białczańskiej idą piechotą, bo koni przy fasiągach męczyć przecież nie należy No i nie wzywajcie śmigłowca, bo wypłoszy kozice i obudzi niedźwiedzie oraz świstaki :-)

  • kaktus-2

    Oceniono 12 razy 10

    To skandal, że jeszcze nie ma uruchomionych zaprzęgów po Morskim oku i trzeba się po nim poruszać pieszo!!!
    Dlaczego jeszcze nie ma "makdonalda" tylko stoi jakaś stara drewniana chałupa?
    Gdzie są ruchome schody na Rysy???
    A tak w ogóle to czemu na szczyt nie da się wjechać samochodem???
    ;)

  • hrabia_wronski

    Oceniono 14 razy 10

    A co to komu szkodzi ?
    To sie nazywa dobor naturalny .
    Jak dojdzie do wypadku to i tak nic to nie zmieni.
    I tak beda wchodzic- to niech wchodza .
    kamere trzeba ustawic i na youtube pokazac.
    moze da sie na tym zarobic?

  • lubat

    Oceniono 9 razy 9

    Nie rozumiem, dlaczego mamy się bardziej troszczyć o zdrowie i życie "baranów", niż oni sami. Ostrzeżenia nie działają, utonięcia trochę lepiej, chociaż też nie do końca.

  • wesslingharald

    Oceniono 6 razy 6

    Spokojnie. To sa Polacy. Zmieszczą się.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX