Wodzisław Śląski. Centymetry od tragedii. PKP opublikowało nagranie z przejazdu kolejowego [WIDEO]

Niewiele brakowało, aby na ul. Kopernika w Wodzisławiu Śląskim doszło do tragedii. Kierowca samochodu osobowego wjechał tam na przejazd kolejowy, choć nie miał miejsca, aby z niego zjechać. Nagranie pokazujące moment, w którym rozpędzony pociąg przejeżdża tuż obok samochodu, opublikowało PKP.
Zobacz wideo

Do zdarzenia na przejeździe kolejowym na ul. Kopernika w Wodzisławiu Śląskim doszło 26 listopada. Na nagraniu, które opublikowało PKP, widać, że kierowca samochodu osobowego wjechał na przejazd, choć po jego drugiej stronie stał sznur samochodów. Sytuacja ta zmusiła go do zatrzymania się na torach. Wówczas zamknęły się rogatki. 

Niebezpieczne zdarzenie na przejeździe lekcją dla kierowców. PKP przypomina o żółtych naklejkach

Kierowcy udało się podjechać na tyle blisko rogatek, że rozpędzony pociąg przejechał obok niego, nie zahaczając o samochód. Od tragedii dzieliły go jednak centymetry. PKP przypomina, że w chwili, gdy utkniemy na przejeździe między zamkniętymi rogatkami, a nasz pojazd jest sprawny, powinniśmy bez zastanowienia staranować rogatki, bo te mają specjalne bezpieczniki, które pękają w kontrolowany sposób. Jeżeli nasz samochód zepsuje się na torach, powinniśmy uciec z pojazdu wraz z pasażerami, a następnie zadzwonić na 112, podając informacje z żółtej naklejki, znajdującej się np. na napędzie rogatkowym.

Procedura użycia żółtej naklejki wygląda następująco:

  1. Samochód zostaje unieruchomiony na przejeździe.
  2. Kierowca dzwoni na numer alarmowy 112 i zgłasza zagrożenie, podając indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu, znajdujący się na żółtej naklejce.
  3. Operator 112 dzwoni do ekspozytury PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.
  4. Ekspozytura wydaje polecenie wstrzymania ruchu lub ograniczenia prędkości pociągów.
  5. Zostaje wstrzymany ruch / wprowadzone ograniczenie prędkości pociągów w obrębie właściwego przejazdu.

PKP informuje, że żółte naklejki znajdziemy na 14 tys. przejazdów kolejowych. Znajdują się one po wewnętrznej stronie szlabanów lub na krzyżach św. Andrzeja znajdujących się w pobliżu przejazdów. 

 
Więcej o:
Komentarze (92)
Wodzisław Śląski. Centymetry od tragedii. PKP opublikowało nagranie z przejazdu kolejowego [WIDEO]
Zaloguj się
  • puuchatek

    Oceniono 30 razy 24

    "Od tragedii dzieliły go jednak centymetry"

    Z tymi centymetrami to przesada, jak podjechał blisko szlabanu, to między tyłem samochodu a pociągiem było co najmniej pół metra, a może i metr.

    Co nie zmienia faktu, że wjeżdżanie na PRZEJAZD KOLEJOWY w momencie, kiedy z drugiej strony nie ma jak zjechać (zamiast stanąć i poczekać kilka sekund, aż się miejsce zwolni) to proszenie się o Nagrodę Darwina…

  • xynat

    Oceniono 24 razy 22

    Rozbawiło mnie tych 5 kroków. Gdy rogatki opadają to oznacza że pociąg jest tuż tuż. A dzwoniąc na 112 najpierw trzeba zlokalizować żółta naklejkę, która jak wynika z artykułu może być w kilku miejscach, potem trzeba najpierw kilka minut wysłuchiwać o konieczności czekania na wolnego dyspozytora. Ale załóżmy, że się dodzwonimy i zgłosimy zdarzenie. Wtedy dyspozytor ze 112 dzwoni na dyspozytornię PKP i czeka kolejnych kilka minut na wolnego dyspozytora. Potem ten ostatni musi odpowiednio zareagować. Naprawdę jest ktoś naiwny aby uwierzył, że uda się przeprowadzić te głuche telefony zanim pociąg pieprznie w samochód na przejeździe?

  • hejeczka

    Oceniono 21 razy 21

    A ja nigdy nie wjeżdżam za rogatki bez możliwości opuszczenia przejazdu za co zawsze jestem soczyście strąbiony i obmachany brudnymi łapskami sfrustrowanych bezmózgów stojących za mną.

  • cozano

    Oceniono 21 razy 21

    Wychodzi nawyk wielu kierowców, że jeśli jest jakaś przestrzeń, to trzeba ją od razu zapełnić, nie zastanawiając się nad skutkami. Nagminne jest to do podziwiania na zapchanych skrzyżowaniach.

  • shtalman

    Oceniono 23 razy 11

    Typowy PiS-dzielec hołdujący wolskiej zasadzie Śmiało, zmieścisz się!

  • silvermane

    Oceniono 11 razy 7

    Tylko jak miał staranować te rogatki, skoro za nimi był korek? Ale głupi ma zawsze szczęście.

  • fajnybrat

    Oceniono 10 razy 4

    Problem polskich kierowców leży głównie w tym, że większość z nich nie potrafi myśleć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX