Gdańsk. 29-letni Paweł Romanowski zaginął po wyjściu z pubu. Monitoring pokazał kręgi na rzece

Zaginął Paweł Romanowski. 29-latek wyszedł w czwartek wieczorem z pubu. Od tej chwili nie ma z nim konatktu. Policja bierze pod uwagę utonięcie. Poszukiwania prowadzi ekipa nurków.

Policja w Gdańsku poszukuje Pawła Romanowskiego. 29-latek w czwartek 5 grudnia ok. godz. 23:00 wyszedł z pubu No To Cyk przy ul. Chlebnickiej. Miał wrócić do domu na gdańską Olszynkę. Od tamtej pory nie kontaktował się z rodziną. Jego telefon jest nieaktywny.

Na profilu "Zaginieni przed laty" pojawił się rysopis Pawła Romanowskiego. Mężczyzna ma 173 cm wzrostu i waży około 90 kg. 29-latek ma blond włosy i szare oczy.

Policja bierze pod uwagę utonięcie

Jak podała Wirtualna Polska, policjanci zabezpieczyli nagrania z miejskiego monitoringu. Jedno z nich uwieczniło 29-latka, jak idzie ul. Pożarniczą wzdłuż Motławy. Na innym widać rozchodzące się w rzece kręgi. W poniedziałek ekipa nurków ma przeczesywać kanał Motławy za pomocą sonaru.

>>> Czy wiesz, co zrobić, gdy zaginie ktoś bliski? Zobacz wideo:

Więcej o:
Komentarze (51)
Gdańsk. 29-letni Paweł Romanowski zaginął po wyjściu z pubu. Monitoring pokazał kręgi na rzece
Zaloguj się
  • nieotake

    Oceniono 9 razy -7

    Jak kamień w wodę?
    No, 90 kilo to już kamlot raczej...
    Z tą różnicą, że tłuściochy mają zazwyczaj gęstość od wody mniejszą, a więc pływalność dodatnią.

  • haha-to-ja

    Oceniono 4 razy -2

    jeszce jedne trup w dziale wiadomości bo nie będzie dodatku świątecznego redakcjo:>

  • osobaniepozadana

    Oceniono 1 raz -1

    o 23 wyszedł z klubu o wiele mówiącej nazwie no to cyk? to nie musiało ale mogło się źle skończyć... myśleć, myśleć...

  • beton44

    Oceniono 1 raz -1

    Cóż - sikanie do rzeki z wysokiego, murowanego nabrzeża - szczególnie z 3 promilami alkoholu - bywa niebezpieczne...

  • mniklasp

    Oceniono 1 raz -1

    na kapiel chyba bylo za zimno

  • sselrats

    Oceniono 5 razy -1

    Zupełnie nie rozumiem, DLACZEGO nachlani idący wzdłuż rzeki, uważają, że KONIECZNIE trzeba się odlewać do wody, a nie położyć na ziemi i bezpiecznie odlać na leżąco.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX