Szczyrk. Rodzina ofiar wybuchu gazu wydała oświadczenie. "Śmierć zawsze jest nie na miejscu"

Bliscy rodziny, która zginęła w wyniku wybuchu gazu w domu na ulicy Leszczynowej 6 w Szczyrku, wydali oświadczenie. Proszą w nim o uszanowanie żałoby i dziękuje za okazane wsparcie.

Przypomnijmy, że w wyniku wybuchu gazu w domu na ulicy Leszczynowej 6 w Szczyrku, zginęło osiem osób. To 60-letni Józef, jego 60-letnia żona Jolanta oraz 39-letni siostrzeniec Wojciech z żoną Anną i trójką dzieci: 10-letnią Michaliną, 6-letnią Marceliną i 3-letnim Stasiem. Zginął także 8-letni wnuk Józefa - Szymon. Mama chłopca, 34-letnia Katarzyna Kaim, jest jedyną mieszkanką zniszczonego domu, która przeżyła. Gdy doszło do tragedii, była w pracy.

>>> Policjanci wyprowadzili z domu poparzonego mężczyznę. Kilka sekund później nastąpiła eksplozja

Zobacz wideo

Tragedia w Szczyrku. Rodzina zmarłych wydała oświadczenie

Rodzina osób, które zmarły w wyniku wybuchu gazu w Szczyrku, wydała oświadczenie.

"Wszyscy stanęliśmy w obliczu tragedii, która nie jest dla nas wytłumaczalna. Ten czas jest bardzo trudny, nie jesteśmy w stanie dzisiaj wyrazić w jakikolwiek sposób ogromu bólu i żalu jaki nas przepełnia" - piszą bliscy ofiar tragedii.

Kaimowie oświadczyli, że najbliższe dni będą dla nich czasem milczenia. "Prosimy zatem media i wszystkich o uszanowanie naszej żałoby i potrzeby ciszy. Prosimy o modlitwy, a za każdy gest dobrej woli, wsparcia i współczucia wyrażamy dzisiaj głębokie podziękowania. Na odejście bliskich nie można się przygotować. Śmierć zawsze jest nie na miejscu i zawsze nie w porę…" - czytamy w piśmie, które cytuje Polsat News

Rodzina podziękowała także wszystkim, którzy im pomagają, prosząc jednocześnie o zrozumienie ich sytuacji. 

Wybuch gazu w Szczyrku. Trwa zbiórka pieniędzy dla pani Katarzyny

34-letnia Katarzyna Kaim, która jako jedyna mieszkanka domu przy ul. Leszczynowej 6 w Szczyrku przeżyła tragedię, przebywa pod opieką krewnych - siostry Patrycji i szwagra Marcina. Straciła wszystko - rodzinę, dom i wszystko, co posiadała. Jedyne, co jej zostało, to ubrania, które miała na sobie w dniu tragedii. Jej bliscy chcą pomóc jej w powrocie do normalności, dlatego uruchomili zbiórkę pieniędzy na ten cel. Można ją wesprzeć przez stronę pomagam.pl. Przez kilka dni zebrano ponad pół miliona złotych.

Więcej o:
Komentarze (13)
Szczyrk. Rodzina ofiar wybuchu gazu wydała oświadczenie. "Śmierć zawsze jest nie na miejscu"
Zaloguj się
  • aaggnniikk

    Oceniono 13 razy 9

    a dlaczego Duda nie ogłosił żałoby jak górnicy w Czechach zginęli to ogłosił a tu cisza nawet nie przyjechali osobiście. Hipokryzja straszna. tam wiedzieli, ze rodziny górników zagłosują a tu wszyscy zginęli a konbieta wątpie żeby poszła na wybory więc po co sie silić

  • boo-boo

    Oceniono 10 razy 8

    "34-letnia Katarzyna Kaim, która jako jedyna mieszkanka domu przy ul. Leszczynowej 6 w Szczyrku przeżyła tragedię,...."
    Przestańcie już p.i.e.r.d.o.l.i.ć w tej redakcji od rzeczy. Ona nie "przeżyła tragedii" bo jej w domu w tym czasie nie było. Tragedię to ona przeżywa teraz bo zginęli jej najbliżsi.

  • jvn

    Oceniono 10 razy 8

    A co z robotnikami którym zawdzięczamy tę tragedię? Cali i zdrowi? Uciekli z miejsca zdarzenia?

  • cocks

    Oceniono 5 razy 5

    Zachęcam odwiedzenie profilu Miasta Szczyrk, gdzie podano numery kont służące pomocy pani Kasi. Portal pomagam.pI zgarnie - zupełnie niepotrzebnie - 7,5% prowizji.

  • kot_miczurina

    Oceniono 4 razy 2

    nadal nikt nie winien - oto Polska B, Wschód pełną gębą, nawet za komuny już ktoś by siedział za to, nikt nikogo nie oskarży, bo mogą wyjść syfy, kto komu co zlecił i za ile

  • kubamp

    Oceniono 1 raz 1

    Ooo poniedziałek 10:20 a tu patoli tyle na forum... a w końcu wczoraj sklepy pozamykane więc alko ograniczone

  • aagaj

    Oceniono 10 razy -10

    Jeden dom , jedna dziura, jeden kanał, jeden wybuch , a okolica ?! dziwne !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX