Patryk Jaki nie chce komisji śledczej w sprawie szefa NIK Mariana Banasia: "To kiepski pomysł"

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości zapewnia, że partia rządząca odniesie się do rozwiązań legislacyjnych i konstytucyjnych, by usunąć ze stanowiska prezesa NIK Mariana Banasia. Według Patryka Jakiego, komisja śledcza w tej sprawie nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Zobacz wideo

Były wiceminister sprawiedliwości w rozmowie z "Faktem" powiedział, że Prawo i Sprawiedliwość będzie chciało wykorzystać konstytucyjne możliwości do usunięcia ze stanowiska prezesa NIK. W tym celu konieczna będzie jednak zgoda opozycji.

Patryk Jaki: opozycja woli "grillować PiS" zamiast rozwiązywać problemy państwa

Patryk Jaki dodaje, że prace te są trudne, ponieważ opozycja woli "grillować PiS, niż rozwiązywać problemy państwa". Jako przewodniczący komisji weryfikacyjnej dotyczącej reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie europoseł przyznał, że powoływanie sejmowej komisji śledczej w sprawie Mariana Banasia nie jest dobrym pomysłem:

Dzisiejsza opozycja skompromitowała się w tym zakresie, gdy była u władzy. Po rządach PiS powstało chyba osiem komisji śledczych. Pamiętacie z jakimi efektami? To była groteska. Jeśli opozycja chce rozwiązać problem z NIK, które również sama kiedyś stworzyła - przypomnę tylko sprawę byłego posła PO i szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego - to niech zmieni zdanie w sprawie opcji legislacyjnych.

Dalej europoseł odniósł się do komentarzy polityków PiS dotyczących postawienia Mariana Banasia przed Trybunałem Stanu. Według Patryka Jakiego takie opinie wynikają z nieznajomości prawa. - Można mówić tylko o ewentualnych naruszeniach przepisów w czasie pełnienia funkcji prezesa NIK, a te o które Marian Banaś jest oskarżany dotyczą okresu, kiedy był wiceministrem i wcześniejszych lat. A wiceminister nie może odpowiadać przed Trybunałem Stanu - wyjaśnił były wiceminister sprawiedliwości.

Na koniec Patryk Jaki został zapytany o to, które prace komisji śledczych w ostatnich latach można uznać za najbardziej kluczowe. 

Najlepsza w historii to oczywiście komisja do spraw Rywina. Uważam, że bardzo bogaty dorobek śledczy ma komisja weryfikacyjna (Jaki sam jej przewodził - red.) – znalazła tyle dowodów naruszenia prawa, że nikt już nie mówi, że nie było afery reprywatyzacyjnej. (...) Dobra była praca również komisji pani Wassermann w sprawie Amber Gold czy pana Horały do spraw VAT

- odpowiedział Jaki.