Małopolska. W tragicznym wypadku zginął 29-letni ksiądz. Jechał do rodziny

Ks. Piotr Pławecki zginął w wypadku samochodowym w Witowicach Dolnych. Doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych oraz ciężarówki. Pozostali uczestnicy wypadku przeżyli. Ksiądz jechał odwiedzić swoją rodzinę w Chomranicach.

2 grudnia doszło do zderzenia trzech samochodów - dwóch osobowych i ciężarówki - na granicy powiatów nowosądeckiego i brzeskiego, dokładnie na DK75 w Witowicach Dolnych. Jednym z nich, osobową skodą, kierował 29-letni ksiądz Piotr Pławecki - donosi "Gazeta Krakowska". Zginął na miejscu - ratownicy medyczni nie byli w stanie mu pomóc, przerwali reanimację, kiedy stwierdzono zgon. Pozostałym uczestnikom zderzenia nic się stało.

29-letni ksiądz był jedyną ofiarą wypadku

29-letni ksiądz od dwóch lat był wikariuszem parafii pod wezwaniem Świętego Narodzenia Jana Chrzciciela w Brzeźnicy. Feralnego dnia jechał odwiedzić swoją rodzinę w Chomranicach. Święcenia uzyskał w 2017 roku, to była jego pierwsza parafia. W trakcie nauki w Wyższym Seminarium Duchownym w Tarnowie odbył staż misyjny w Kazachstanie.

Sołtys Brzeźnicy, Lech Żurek, przekazał "Gazecie Krakowskiej":

To był wspaniały człowiek, głęboko zaangażowany w sprawy naszej wspólnoty.

- On naprawdę czuł, że kapłaństwo to jego prawdziwe powołanie i bardzo chciał pracować z dziećmi i młodzieżą - przekazał dziennikarzom Stanisław Kuzak, sołtys Chomranic.