Szczecin: zasypano basen, w którym zginęło dwóch nastoletnich chłopców

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie zadecydowała o zasypaniu gruzem i ziemią nieużywanego basenu przeciwpożarowego. Decyzja została podjęta po tragicznym wypadku, w którym zginęło dwóch chłopców.
Zobacz wideo

Jak podaje TVN24 po tym zdarzeniu Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie postanowiła zabezpieczyć basen i zasypać go gruzem i ziemią. - Docierają do nas sygnały, że cały czas pojawiają się tam osoby, często nieletnie, które są zainteresowane tą tragedią - wytłumaczyła rzeczniczka pogotowia Paulina Targaszewska. Docelowo basen ma całkowicie zniknąć z tego terenu. Na miejscu powstanie stacja pogotowia.

Szczecin: zasypano basen, w którym utopiło się dwóch nastoletnich chłopców

Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego przejęła tereny, na których znajduje się basen w połowie października tego roku. Wcześniej grunty podzielone były pomiędzy gminę a Urząd Marszałkowski. 18 listopada WSPR wystąpiła do miasta z prośbą o wyrażenie zgody na likwidację starych budynków, w tym basenu. - Do tej pory niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi, jednak wierzę, że ta odpowiedź będzie pozytywna - wyznała rzeczniczka pogotowia. Basen został zasypany mimo braku zgody urzędu. Dyrekcja chciała w ten sposób uniknąć kolejnej tragedii.

We wtorek 19 listopada dwóch nastoletnich chłopców wpadło do wody basenu przeciwpożarowego znajdującego się na terenie starego złomowiska w Szczecinie. Mimo pomocy ratowników medycznych oraz kilkugodzinnej walki lekarzy w szpitalu, nie udało się uratować życia 12- i 13-letnich chłopców.

Poszkodowani chłopcy byli wychowankami Centrum Opieki nad Dzieckiem w Szczecinie. W dniu zdarzenia nastolatkowie uciekli z ośrodka, o czym wychowawcy poinformowali policję. Śledztwo w sprawie śmierci chłopców prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie. Postępowanie prowadzone jest w kierunku narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub odniesienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez opiekunów. Śledczy sprawdzą również, czy teren na którym znajduje się basen był odpowiednio zabezpieczony.

Więcej o: