Ustrzyki Dolne. Lekcje religii za drogie, kosztują już pół miliona. Władze piszą do biskupa

Burmistrz Ustrzyk Dolnych skierował prośbę do metropolity przemyskiego dotyczącą ograniczenia godzin lekcji religii w szkołach. Bartosz Romowicz przyznał, że gmina wydaje rocznie aż 530 tysięcy złotych na prowadzenie katechez.
Zobacz wideo

Z rozmowie z dziennikarzem "Wyborczej" burmistrz Ustrzyk Dolnych przyznał, że gmina w ten sposób chce szukać oszczędności. - Kościół może zorganizować lekcje religii w szkole za darmo lub u siebie na plebanii - dodał Bartosz Romowicz.

Burmistrz podkarpackiej gminy chce skrócenia liczby katechez o połowę

Zgodnie z prawem tygodniowy wymiar katechez może obniżyć biskup każdej z diecezji. Burmistrz przedstawił więc arcybiskupowi Adamowi Szalowi prośbę o zmniejszenie godzin lekcji religii w szkołach o połowę. Zamiast dwóch, uczniowie uczęszczaliby na jedną religię w tygodniu. Dodatkowo oszczędnością mogłoby być też połączenie roczników, gdzie w klasach uczy się mniej niż 10 uczniów - poza klasami trzecimi i ósmymi, które przygotowują się kolejno do komunii i bierzmowania.

Burmistrz Ustrzyk Dolnych w województwie podkarpackim tak argumentuje swoją prośbę:

Do tej pory rocznie na dwie godziny zajęć religii, które odbywają się w ciągu tygodnia, wydajemy 530 tys. zł. Jeżeli kuria wyrazi zgodę na jedną godzinę w tygodniu, zyskamy połowę oszczędności z tej kwoty, czyli 265 tys. zł. Jeśli dodatkowo uda się połączyć klasy, to uzyskamy kolejne prawie 50 tys. zł. Gdyby kuria przychyliła się do całej mojej prośby, wówczas mielibyśmy ponad 300 tys. zł oszczędności rocznie.

Gminy nie stać na lekcje religii m.in. z powodu wzrostu minimalnego wynagrodzenia, które wchodzi w życie w przyszłym roku. Dodatkowo dochodzą do tego koszty takie jak podwyżki dla nauczycieli czy częściowe sfinansowanie efektów reformy edukacji. Gmina będzie musiała znaleźć brakujące 5,5 mln złotych z budżetu, by utrzymać oświatę na dotychczasowym poziomie.

- Uznałem, że skoro lekcje religii są finansowane z budżetu gminy, można obniżyć ten wymiar godzin bez szkody dla dzieci, bo z religii nie zdajemy egzaminu. Jeżeli Kościół będzie chciał utrzymać ten poziom, to może godzinę zajęć w tygodniu zorganizować w szkole za darmo. Bez problemu udostępnimy salę. Tak samo Kościół może zorganizować je u siebie na plebanii - argumentował dalej burmistrz.