44-letni grotołaz uratowany z Jaskini Wszystkich Świętych. Mężczyzna trafił do szpitala

Ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz strażacy wydostali na powierzchnię 44-letniego grotołaza z Jaskini Wszystkich Świętych w rezerwacie przyrody Sokole Góry. Mężczyzna w niedzielę po południu spadł z wysokości kilku metrów. Z licznymi złamaniami trafił do szpitala.

Jak przekazał portalowi Gazeta.pl kapitan Marcin Pudło z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, 44-letni grotołaz znalazł się na powierzchni ok. godz. 20. Trafił do częstochowskiego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego.

W akcji ratowniczej brało udział łącznie 18 ratowników GOPR i 25 strażaków.

Zobacz także: Korytarz ratunkowy jest przeznaczony dla karetek. Nie blokuj go, bo sam możesz kiedyś potrzebować pomocy

Zobacz wideo

Jak podaje RMF FM, powołując się na doniesienia PAP, mężczyzna był przytomny. Po upadku z kilku metrów w Jaskini Wszystkich Świętych doznał m.in. złamań barków oraz ręki. Aby wydostać grotołaza na zewnątrz, konieczne było wykucie przesmyków, co umożliwiło transportowanie noszy.

Mężczyzna wszedł w niedzielę do jaskini wraz z pięcioma innymi grotołazami. Tylko jemu nie udało się wyjść na zewnątrz. Służby otrzymały zgłoszenie o wypadku ok. godz. 14.

Więcej o: