Arcybiskup Marek Jędraszewski laureatem nagrody "Do Rzeczy". "Jest strażnikiem wartości"

Arcybiskup Marek Jędraszewski został laureatem nagrody "Strażnik Wartości". Wyróżnienie, ustanowione przez Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. W.Felczaka, metropolita krakowski odebrał podczas gali "Strażnik Pamięci", którą organizuje tygodnik "Do Rzeczy".

Gala wręczenia nagród odbyła się w czwartek wieczorem. Obecny na niej był między innymi premier Mateusz Morawiecki.

- (...) posłańcem, a zarazem strażnikiem wartości, jest także nasz Laureat, którego wygłoszone w rocznicę Powstania Warszawskiego słowa sprzeciwu wobec destrukcyjnych względem człowieka, rodziny i rodziny rodzin – czyli narodu pseudo-prawd, zabłysnęły w tym roku niczym światło latarni morskiej. Nad Wisłą, ale także nad Dunajem i Wełtawą, doczekując się oficjalnego wsparcia ze strony przewodniczących episkopatów Węgier, Czech, Słowacji i przedstawicieli innych krajów - mówił w laudacji Maciej Szymanowski z "Do Rzeczy".

Przypomnijmy, że wtedy z ust metropolity krakowskiego padły słowa o "tęczowej zarazie" w kontekście LGBT.

>>> Abp. Jędraszewski Strażnikiem Wartości wg "Do Rzeczy". Niedawno mówił o "tęczowej zarazie"

Zobacz wideo

Arcybiskup Marek Jędraszewski laureatem nagrody Strażnik Wartości

Arcybiskup Marek Jędraszewski został doceniony za wkład w proces beatyfikacyjny Jánosa Esterházyego, który między innymi pomagał polskim uchodźcom w czasie drugiej wojny światowej.

Metropolita krakowski odbierając nagrodę powiedział, że postać Jánosa Esterházyego potwierdza wielowiekowe dobre relacje Polski i Węgier. Duchowny zacytował przysłowie "Polak, Węgier - dwa bratanki. I do szabli i do szklanki" i podkreślił, że kryje się za nimi prawda o naszych narodach i historii tej części Europy. Szabla - jak powiedział - łączy Polaków i Węgrów w walce o wolność. Szklanka natomiast, zdaniem arcybiskupa Jędraszewskiego, reprezentuje wino i idącą za nim "wielką kulturę" i jej smak.

W 2017 roku arcybiskup Marek Jędraszewski uczestniczył wraz z przedstawicielami ekpiskopatów Węgier i Słowacji, w ponownym pochówku Esterházyego. Rok później metropolita krakowski zadeklarował, że jego archidiecezja jest gotowa podjąć proces beatyfikacyjny działacza mniejszości węgierskiej.