Aleksandra Dulkiewicz kupująca wódkę. Dziennikarz, który opublikował nagranie, dostał wezwanie na policję

Dziennikarz Maciej Naskręt, który opublikował nagranie przedstawiające prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz kupującą alkohol w supermarkecie, otrzymał wezwanie na policję. "Grożą mi nawet 2 lata więzienia" - napisał na Twitterze.

W marcu tego roku internet obiegło nagranie przedstawiające prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz, która w obstawie ochroniarzy udała się do supermarketu, żeby kupić wódkę oraz napoje gazowane. Nagranie to na swoim prywatnym koncie opublikował dziennikarz Maciej Naskręt, ówczesny pracownik portalu Trojmiasto.pl. Niedługo później zakończył współpracę z tą redakcją. "Maciej Naskręt jest obecnie w okresie wypowiedzenia i odchodzi z naszej redakcji" - komentował sprawę portal.

Film przedstawiający Aleksandrę Dulkiewicz na zakupach, był nagraniem z monitoringu sklepu sieci Biedronka. Firma przeprosiła prezydent Gdańska i zapewniła, że za wyciek odpowiedzialny był pracownik ochrony

Dziennikarz, który opublikował nagranie z Dulkiewicz, musi iść na komendę. "Wygląda na nękanie niepokornych wobec gdańskiej władzy dziennikarzy"

W środę 6 listopada dziennikarz poinformował, że sprawa nagrania z Aleksandrą Dulkiewicz w roli głównej wciąż się za nim ciągnie.

"Odebrałem wezwanie na policję. Grożą mi nawet 2 lata więzienia (art. 107.1 uodo) za umieszczenie w interesie publicznym filmu na TT z prezydent Gdańska. Liczę na paczki pod wiadomy adres #MałaSycylia" - napisał na Twitterze Maciej Naskręt.

Dziennikarz może mieć kłopoty ze względu na złamanie art. 107.1 ustawy o ochronie danych osobowych, który mówi:

Kto przetwarza dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do ich przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Sprawą zainteresowała się m.in. dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich Jolanta Hajdasz, która zaoferowała dziennikarzowi, że pomoże mu i włączy się w sprawę. Konferencję w tej sprawie zwołał także Przewodniczący Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta Gdańska Kacper Płażyński.

"Bardzo niepokojąca sytuacja. Wygląda na nękanie niepokornych wobec gdańskiej władzy dziennikarzy" - skomentował działacz PiS.

Więcej o: