Zamieszanie z kurtkami po koncercie we Wrocławiu. Niektórzy wyszli bez nich. Obsługa miała dublować numerki

Na koncercie niemieckiego DJ'a Borisa Brejchy w Hali Stulecia bawiło się sześć tysięcy osób - znacznie więcej niż przewidywano. Finał był taki, że po występie wiele osób nie mogło odzyskać swoich kurtek i płaszczy.

Koncert Borisa Brejchy we Wrocławiu odbył się piątek w ubiegłym tygodniu. Jak podaje "Gazeta Wrocławska", na imprezie bawiło się sześc tysięcy osób. Gdy publiczność chciała już opuścić Halę Stulecia okazało się, że szatniarze, nie byli w stanie wydać wszystkich okryć wierzchnich. 

Anna Worsztynowicz, rzeczniczka Hali Stulecia, informuje, że za sytuację odpowiedzialna jest agencja Follow the Step, która wynajęła miejsce na koncert. Zgodnie z umową, firma miała też czuwać na ochroną i obsługą szatni. Prawdopodobnie liczba osób, która przyszła na koncert, przerosła szatniarzy, którzy mieli powielać numerki. W pewnym momencie personel miał nawet opuścić szatnię i uczestnicy imprezy sami szukali swoich ubrań. Części z nich to się nie udawało i wychodzili bez kurtek lub płaszczy. 

Więcej o:
Komentarze (59)
Zamieszanie z kurtkami po koncercie we Wrocławiu. Niektórzy wyszli bez. Obsługa miała dublować numerki
Zaloguj się
  • saves

    Oceniono 35 razy 29

    Ja tu jestem kierownikiem tej szatni i proszę nie krzyczeć na mojego pracownika. Uparł się cham i weź mu daj...

  • krotkizzoliborza

    Oceniono 23 razy 23

    Panie! bierz pan jaka jest i nie dyskutuj.

  • koenzymq10

    Oceniono 27 razy 23

    kurtki typu tommy hilfiger, ralph lauren zostaly wyselekcjonowane i "siem zgubily" zapewne... A monitoring akurat sie pewnie nie nagral, albo szpula wpadla do wc.

  • bogdan_mowi_bankowy

    Oceniono 21 razy 19

    Myślałem, że tak tylko u Barei a tu patrz pan: "Nie mam pańskiego płaszcza i co mi pan zrobisz".

  • precz_z_komunia

    Oceniono 19 razy 11

    Pewnie Zalewska na Caritas przekazała :-)

  • dobromir.wesoly

    Oceniono 12 razy 10

    "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?"

  • remo29

    Oceniono 12 razy 10

    Sto lat temu też wróciłem z imprezy bez kurtki, ale wiedziałem kto w niej wyszedł. Rano złożyłem gościowi wizytę, nie wiem czy był bardziej skacowany, czy zdziwiony, że moja kurtka wisi u niego w przedpokoju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX