Sondaż powyborczy. PiS musiałby szukać koalicjanta. Najwięcej zyskuje Lewica

Gdyby parlamentarne wybory odbyły się w zeszłym tygodniu PiS uzyskałby 42 proc. głosów, KO - 24,3 proc., Lewica 15,1 proc., PSL + Kukiz'15 - 9,6 proc., a Konfederacja 7,7 proc. - wynika z sondażu IPSOS dla OKO.press. W porównaniu z faktycznymi wynikami wyborów parlamentarnych zarówno PiS, jak i KO straciły poparcie, zyskały zaś Lewica, PSL i Konfederacja.
Zobacz wideo

Jak znazacza OKO.press, aby porównać przeprowadzony w tym tygodniu sondaż z wyborami 13 października 2019, trzeba obliczyć „wyniki netto”, czyli poparcie każdego ugrupowania wśród osób, które wskazały jedną z pięciu partii, które weszłyby do Sejmu (bo w prawdziwych wyborach nie oddaje się głosów „trudno powiedzieć”).

Po wykonaniu takich obliczeń okazuje się, że najwięcej straciła Koalicja Obywatelska - aż 3,09 proc. wyborców. Straty poniósł również PiS, na który głos skłonnych jest oddać o 1,57 wyborców mniej niż podczas wyborów. Zyskały za to mniejsze formacje: Lewica - 2,56 proc., PSL + Kukiz'15 - 1,07 proc., Konfederacja - 0,88 proc. 

PiS bez bezwzględnej większości

Oznacza to, że ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego zamiast 235 mandatów zdobyłoby ich 218 i tym samym utraciło bezwzględną większość oraz musiałoby szukać koalicjanta. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 116 mandatów (strata 18). Swój stan posiadania zwiększyłaby Lewica, PSL i Konfederacja - odpowiednio o 18, 8 i 9 posłów.

Sondaż IPSOS dla OKO.press przeprowadzono 21-23 października 2019, metodą CATI (telefonicznie), na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1004 osoby

Więcej o: