W spisie ludności trzeba będzie określić przynależność wyznaniową? Mamy odpowiedź GUS

W najbliższym narodowym spisie powszechnym ludności będziemy pytani m.in. o przynależność wyznaniową. Zaniepokojenie m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich wywołał jednak brak informacji, że odpowiedzi na to pytanie nie trzeba udzielać. Główny Urząd Statystyczny uspokaja: - Treść jak i sposób zadawania pytania o przynależność do wyznania religijnego w spisie mają charakter dobrowolny.
Zobacz wideo

Wielkimi krokami zbliża się kolejny narodowy spis powszechny ludności i mieszkań. Odbędzie się on od 1 kwietnia 2021 roku do 30 czerwca 2021 roku.

Pytanie o wyznanie będzie obowiązkowe?

Jednym z pytań, na które obywatele będą odpowiadać, na mocy ustawy z 9 sierpnia 2019 roku o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2021 r., będzie pytanie o przynależność wyznaniową. Z ustawy zniknęła jednak informacja, że udzielenie odpowiedzi na takie pytanie jest dobrowolne, co było jednoznacznie określone w ustawie z 4 marca 2010 roku, która przyjęta została przed spisem ludności w roku 2011. Wtedy art. 6 pkt. 3 stanowił:

Wyłącznie na zasadzie dobrowolności mogą być zbierane od osób fizycznych dane dotyczące:1) pozostawania w związku nieformalnym;2) wyznania - przynależności wyznaniowej;3) liczby żywo urodzonych dzieci oraz planów prokreacyjnych.

RPO: Obowiązek udzielenia informacji niezgodny z Konstytucją

Brak informacji o odpowiedziach udzielanych na zasadzie dobrowolności wywołał zaniepokojenie Rzecznika Praw Obywatelskich. Zareagował on na wniosek obywatela, który uznał, że obowiązek odpowiedzi na pytanie o przynależność wyznaniową narusza jego prawo do wolności sumienia i wyznania.

Adam Bodnar zgodził się z takim stanowiskiem. Według niego jest to niezgodne z art. 53 ust. 7 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, który mówi, że "nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania". RPO podkreśla, że prawo to może ulegać ograniczeniom w wyjątkowych sytuacjach np. dla bezpieczeństwa państwa demokratycznego, porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej lub wolności i praw innych osób.

- Zbieranie informacji statystycznych trudno jednak powiązać z którąś z wartości wymienionych w tym przepisie - twierdzi RPO. "W doktrynie wskazuje się, że pytanie o religię i przekonania w celach statystycznych - w świetle Konstytucji wydaje się dopuszczalne - ale pod warunkiem absolutnej dobrowolności. Oznacza to, że obywatelowi musi być pozostawiona nieskrępowana możliwość odmowy udzielenia odpowiedzi bez podawania przyczyny" - czytamy w wystąpieniu zastępcy RPO Stanisława Trociuka do prezesa GUS Dominika Rozkruta z 14 października 2019 roku.

GUS dementuje: Zasada dobrowolności nadal obowiązuje

O stanowisko w tej sprawie zapytaliśmy Główny Urząd Statystyczny.

- Treść jak i sposób zadawania pytania o przynależność do wyznania religijnego w spisie mają charakter dobrowolny i nie naruszają zasady wolności sumienia i wyznania mieszkańców Polski - podkreśliła rzecznik GUS Karolina Banaszek.

Jak wyjaśniła, przewidywane kształt i formuła zadawania pytania o wyznanie w przyszłym spisie powszechnym dają każdej spisywanej osobie możliwość nie tylko wyrażenia przynależności do dowolnego kościoła lub związku wyznaniowego, ale również zadeklarowania bezwyznaniowości czy odmowy na pytanie o wyznanie. - Znajduje to wyraz w zamieszczeniu przy pytaniu o wyznanie, identycznie jak w spisie powszechnym z 2011 r., opcji: "nie chcę odpowiadać na to pytanie" - tłumaczyła Karolina Banaszek.

Można odmówić odpowiedzi na kilka innych pytań

Rzecznik GUS zaznaczyła, że na inne wybrane pytania obywatel również może odmówić udzielania odpowiedzi. 

- Oprócz pytania o przynależność do kościoła lub związku wyznaniowego, są to pytania dotyczące pozostawania w małżeństwie, w związku nieformalnym z inną osobą, zawarcia związku małżeńskiego w kościele lub związku wyznaniowym oraz pytania dotyczące samooceny w zakresie ograniczeń sprawności - przekazała.

W przypadku tych pytań obywatel może, podobnie jak przy pytaniu o przynależność do związku wyznaniowego, wybrać odpowiedź "nie chcę odpowiadać na to pytanie".

Na inne pytania należy udzielić odpowiedzi - odmowa związana jest z grzywną, której wysokość ustala indywidualnie sąd.

Przy okazji spisu powszechnego nie obowiązuje RODO

Warto dodać, że przy okazji spisu powszechnego nie obowiązują zasady znane nam jako RODO. Określa to art. 31 pkt. 1 ustawy. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych umożliwia bowiem przetwarzanie danych osobowych nie tylko na podstawie zgody wyrażonej przez osobę udostępniającą dane, ale również przepisu prawa. Tak jest właśnie w przypadku spisu powszechnego.

Więcej o: