Hongkong. 25-letni Polak zmarł po upadku z hotelowego balkonu

25-letni obywatel Polski zmarł w wyniku upadku z wysokiego budynku w Hongkongu. Mężczyzna został znaleziony nagi na ziemi - mimo natychmiastowej pomocy nie udało się go uratować.
Zobacz wideo

Jak podaje dziennik "Sing Tao Daily" do zdarzenia doszło we wtorek nieopodal ulicy Aberdeen Street w Hongkongu, gdzie znajduje się hotel, w którym przebywał 25-letni Polak. Zgłoszenie dotyczące wypadku wpłynęło do komisariatu policji nad ranem. Świadek zeznał, że obudził go głośny hałas, później znaleziono na ziemi nagiego mężczyznę.

Nie żyje 25-letni Polak, który wypadł z hotelowego balkonu w Hongkongu

Według dotychczasowych ustaleń policji mężczyzna mógł wypaść z wysokości trzeciego piętra z balkonu hotelowego. W momencie przyjazdu pogotowia ratunkowego mężczyzna miał żyć. 25-latek przetransportowany został do szpitala Ruttonjee. Niestety nie udało się go uratować.

Policja na razie wykluczyła samobójstwo, ponieważ przy mężczyźnie nie znaleziono listu pożegnalnego.
Jak podaje dziennik, funkcjonariusze nie podejrzewają też udziału osób trzecich w tym wypadku. Szczegóły dotyczące śmierci mężczyzny ma wyjawić sekcja zwłok.

Więcej o: