Mazowieckie. Pijany z dożywotnim zakazem przyjechał samochodem na komendę. Chciał porady prawnej

Województwo mazowieckie. Na komendę policji w Zwoleniu przyjechał samochodem mężczyzna, który nie miał prawa jazdy, ale miał za to dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i dwa promile alkoholu we krwi. Chciał "zasięgnąć porady prawnej".
Zobacz wideo

W sobotę 19 października na parkingu dla służbowych samochodów przed komendą policji w Zwoleniu (woj. mazowieckie) zatrzymał się samochód. Wysiadł z niego mężczyzna, który poszedł do dyżurnego jednostki, chcąc "zasięgnąć porady prawnej". W czasie rozmowy policjant wyczuł od mężczyzny alkohol. Poprosił kolegów z drogówki, żeby zbadali kierowcę alkomatem.

Zwoleń: Pijany kierowca bez prawa jazdy stanie przed sądem

Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało, że prowadził on samochód, mając w organizmie dwa promile alkoholu. Gdy funkcjonariusze sprawdzili jego dane w policyjnych systemach, okazało się, że ma także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i nie posiada prawa jazdy.

Mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości, łamanie zakazu sądowego oraz parkowanie w miejscu niedozwolonym grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat oraz wysoka grzywna.