Mazowieckie: Śmiertelny wypadek pod Grójcem. Zginął 20-letni kierowca

W sobotni poranek na drodze krajowej nr 50 doszło do czołowego zderzenia dwóch aut. Zginął 20-letni kierowca, którego samochód, według relacji policji, najpierw wypadł z drogi, później zaś uderzył w inne auto i dachował. Dwie osoby zostały ranne.
Zobacz wideo

W miejscowości Konie koło Grójca doszło do śmiertelnego wypadku. Czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. Jest jedna ofiara śmiertelna i dwoje rannych.

Zginął 20-letni kierowca

Według relacji policji kierujący bmw na łuku wypadł z drogi, uderzył w nadjeżdżającego z przeciwnej strony opla, a później dachował. 20-latek zginął na miejscu.

Miał agresywnie wyprzedzać

- W akcji ratunkowej, dwie ranne osoby zostały odwiezione do szpitala. Auta pozostały na drodze. Była ona zablokowana w obu kierunkach - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską asp. szt. Grzegorz Wojtczak, dyżurny z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grójcu.

Reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak obecny na miejscu ustalił, że kierowca, który zginął, wcześniej miał wyprzedzać inne pojazdy w "agresywny sposób". 

- Oba samochody są doszczętnie zniszczone - przekazał dziennikarz TVN. - Pierwsi pomocy poszkodowanym udzielali pracownicy pobliskiej stacji benzynowej

Do wypadku doszło około godziny 6.30. Na miejscu jest obecny prokurator.

Więcej o: