Niezwykła, dwugłowa żmija zygzakowata w lesie koło Pułtuska. "Można to uznać za ewenement"

W Polsce występuje tylko jeden jadowity wąż - żmija zygzakowata. Jedna ze spacerujących po lesie niedaleko Pułtuska osób natrafiła jednak na wyjątkową żmiję - bo dwugłową.
Zobacz wideo


Lasy Państwowe udostępniły zdjęcia pana Sylwestra Podlaskiego, który podczas spaceru w lesie (będącym w jurysdykcji Nadleśnictwa Pułtusk, na ścieżce "Nasz las") natrafił na żmiję zygzakowatą. Już samo spotkanie jedynego jadowitego węża występującego w Polsce jest wydarzeniem, ale mężczyzna miał dosłownie podwójne szczęście - okaz, który napotkał miał dwie głowy.

Jak wyjaśniał dr Andrzej Kruszewicz, dyrektor warszawskiego ZOO, dwugłowa żmija jest dotknięta zjawiskiem policefalii. - Oznacza to, że organizm ma prawidłowo rozwinięte ciało, ale więcej niż jedną głowę - tłumaczył.

Lasy Państwowe w swojej publikacji na temat niezwykłej żmii opisują, że policefalia występuje też u innych grup zwierząt, jak ptaki czy ssaki. "Jednak osobniki dwugłowe z reguły nie żyją zbyt długo. Dlatego spotkanie dwugłowego węża w środowisku naturalnym można uznać za ewenement" - czytamy.