Jerzy Owsiak ogłosił cel zbiórki 28. finału WOŚP. Nawiązał do wyników wyborów. "Ręce na pokład"

- Celem zbiórki podczas 28. finału WOŚP będzie dziecięca medycyna zabiegowa - ogłosił Jerzy Owsiak podczas konferencji prasowej. Jak dodał, najbliższy finał orkiestry odbędzie się pod hasłem "Wiatr w żagle". - Lecimy przed siebie, łapiemy ten dobry wiatr, który łapaliśmy nawet kilka dni temu. Trochę się te nasze żagle napięły, oby dostały naprawdę wielkiej siły - powiedział Owsiak, nawiązując do wyniku wyborów parlamentarnych.
Zobacz wideo

Jerzy Owsiak na konferencji prasowej ogłosił cel zbiórki na 28. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który odbędzie się 12 stycznia 2020 roku. Jak podkreślił, tym razem orkiestra zagra dla "zapewniania najwyższych standardów w dziecięcej medycynie zabiegowej". - Skupiamy się na chirurgii ogólnej, kardiochirurgii, neurochirurgii. Zbieramy na wyposażenie sal operacyjnych, oddziałów intensywnej opieki pooperacyjnej i diagnostyki obrazowej. Na lampy, stoły operacyjne, respiratory - wymieniał.

Owsiak ogłasza cel kolejnego finału WOŚP. Zaapelował też do rządzących

Jerzy Owsiak podkreślił, że hasło 28. finału WOŚP będzie brzmiało "Wiatr w żagle". Nawiązał też - choć nie wprost - do wyników wyborów parlamentarnych. 

Naszym hasłem będzie wiatr w żagle, wszystkie ręce na pokład. Lecimy przed siebie, łapiemy ten dobry wiatr, który myślę, że łapaliśmy nawet kilka dni temu. Trochę się te nasze żagle napięły. Oby złapały pełen wiatr, oby dostały takiej naprawdę wielkiej siły. Żebyśmy byli tak jak wszystkie nasze finały, żeby wszystkie kolory tęczy były razem z nami, żebyśmy po raz 28. mogli być razem, a nie dzielić się

- mówił Owsiak, przyznając na koniec wystąpienia, że "ciągle żyje wyborami". Szef WOŚP zwrócił się też z apelem do rządzących, żeby pochylili się nad problemami polskiej służby zdrowia.

Zbieramy, bo szpitale proszą nas o sprzęt. Chcemy, żeby Polacy czuli, że orkiestra czuwa nad tym, żeby ten sprzęt który kupowaliśmy także wiele lat temu, cały czas utrzymywał ten standardy. Chcemy, żeby rodzice byli spokojni, żeby wiedzieli, że ten sprzęt jest
Jeżeli z tego miejsca mogę apelować, to apelowałbym do wszystkich, którzy zarządzają naszymi pieniędzmi z naszych podatków: bardzo proszę, żeby lekarze byli na miejscu, żeby personel medyczny był w szpitalu. Jeżeli nie będzie, to już nic nie pomoże, tu musimy się nad tym zastanowić, żeby pochylić się nad problemami z pracą. Proszę o nich zadbać, bo jak ich nie będzie, to najnowocześniejszy sprzęt nie pomoże

- dodał.

Podczas ostatniego finału WOŚP zebrano 176 milionów złotych. Dodatkowo 16 milionów złotych zebrano z ostatniej puszki prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Więcej o: