Andrzej Duda ułaskawił Dawida Szydło. Mężczyzna odsiadywał wyrok za podpalenie lasu w Czarnogórze

Andrzej Duda zastosował prawo łaski wobec Dawida Szydło. 29-latek został skazany na rok więzienia za nieumyślne podpalenie lasu w Czarnogórze. Obecnie przebywa w Zakładzie Karnym w Trzebini.
Zobacz wideo

O ułaskawieniu Dawida Szydło przez Andrzeja Dudę informuje Onet. W przytaczanym przez portal postanowienia prezydenta czytamy: "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze względy humanitarne, a w szczególności: tragiczny splot zdarzeń, które doprowadziły do nieumyślnego zdarzenia, dotychczasową niekaralność, odbycie części kary pozbawienia wolności, obecne zachowanie i wiek osoby skazanej".

Andrzej Duda ułaskawił sprawcę pożaru w Czarnogórze

-  Bardzo się cieszę, ogromnie dziękuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie za taką decyzję oraz wszystkim , którzy przez ten cały czas mi pomagali, wspierali mnie i moją rodzinę. Dziękuję za wszelkie ofiary i modlitwy - komentuje w rozmowie z portalem Szydło.

Dawid Szydło w 2017 r. nieumyślnie wywołał ogromny pożar lasu w Czarnogórze. Mężczyzna zgubił się, a następnie rozpalił ognisko, by zaalarmować ratowników. Las był bardzo suchy, deszcz nie padał tam od kilku miesięcy. Straty wyniosły kilkadziesiąt tysięcy euro. Po trwającym osiem miesięcy procesie sąd w Czarnogórze skazał go na rok więzienia. Mężczyzna odbywa karę w zakładzie karnym w Trzebini.

28-latek w liście do prezydenta Dudy tłumaczył, że ognisko rozpalił na wyraźną prośbę ratowników, choć jako skaut doskonale zdawał sobie sprawę z grożącego niebezpieczeństwa. Dodaje, że w rezultacie uratowali go znajdujący się w pobliżu myśliwi. 

Więcej o: