Łódź. Sędzia zgubił pendrive z danymi wrażliwymi wielu ludźmi i projektami wyroków. Sąd ostrzega

Jeden z sędziów Sądu Okręgowego w Łodzi zgubił pendrive, na którym znajdowały się wrażliwe dane wielu osób. Na nośniku zapisane były m.in projekty wyroków i ich uzasadnienia. Sąd ostrzega: Może dojść do naruszenia dobrego imienia lub próby kradzieży tożsamości.

Sędzia Paweł Hajdys zgubił pendrive na początku ubiegłego miesiąca. 12 września Sąd Okręgowy w Łodzi opublikował na swojej stronie internetowej komunikat, w którym informuje o naruszeniu ochrony danych osobowych osób, nad których sprawami pracował sędzia Hajdys. Sprawa jest poważna, bo na pendrivie znajdowały się projekty postanowień, wyroków oraz uzasadnień do nich. W dokumentach tych znajdują się nie tylko dane osobowe wielu ludzi, ale także informacje dot. ich sytuacji rodzinnej i majątkowej oraz numery kont i adresy.

"Opisana sytuacja dotyczy danych przetwarzanych w X i XIII Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Łodzi i tych spraw, które były w referacie sędziego Pawła Hajdysa, tj. wpłynęły do sądu w okresie od kwietnia 2016 roku do końca sierpnia 2019 roku, w szczególności tych, które zakończyły się" - czytamy na stronie Sądu Okręgowego w Łodzi

Instytucja ostrzega, że w związku ze zgubieniem pendrive'a przez sędziego Pawła Hajdysa może dojść do naruszenia dobrego imienia, próby kradzieży tożsamości czy utraty kontroli nad własnymi danymi. Sąd prosi o czujność, a w przypadku uzyskania informacji o ewentualnych próbach wykorzystania danych, którymi dysponował sąd - o niezwłoczne zawiadomienie organów ścigania oraz kontakt z Sądem Okręgowym w Łodzi. 

>>>Nieuwaga jest ryzykowna w każdym zawodzie. Ta sprzedawczyni dopiero z monitoringu dowiedziała się, co stało się z jej portfelem i dokumentami:

Łódź: Sędzia zgubił pendrive. Sprawą zajmuje się Urząd Ochrony Danych Osobowych

Sąd poinformował o naruszeniu Urząd Ochrony Danych Osobowych. Czy sprawa ta trafi także do prokuratury? Rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi sędzia Paweł Sydor powiedział dziennikarzom tvn24.pl, że śledczych mogą zaalarmować organy, które zajmują się sprawą. Jeżeli prezes UODO uzna, że zachodzą okoliczności świadczące o możliwości popełnienia przestępstwa, zawiadomi on organy ścigania. Sędzia Sydor wątpi jednak w to, że tak się stanie.

- Nie wiem, czy przełożeni mają jakiekolwiek informacje, które by usprawiedliwiały, albo wskazywały na możliwość popełnienia przestępstwa (...) Jeśli coś nam zaginęło, to wiemy tylko tyle, że nam zaginęło. Nie jesteśmy w stanie wskazać okoliczności, w którym to nam zaginęło. Nie jesteśmy też w stanie wykluczyć ewentualnie działania innych osób - powiedział Sydor.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Łodzi podkreślił także, że sędzia Paweł Hajdys miał prawo wynieść pendrive z wrażliwymi danymi z sądu, bo podobnie jak inni sędziowie ma on zadaniowy czas pracy, a wiele obowiązków wykonuje poza sądem. Urząd Ochrony Danych Osobowych wciąż analizuje sprawę naruszenia ochrony danych osobowych.

Więcej o:
Komentarze (116)
Łódź. Sędzia zgubił pendrive z danymi osobowymi wielu ludzi. Sąd ostrzega
Zaloguj się
  • fernandotorres123

    Oceniono 22 razy 20

    serio? XXI wiek i sędzia nie ma pendrive z wrażliwymi danymi szyfrowanego i chronionego hasłem? A w szpitalach mamy 500 zł mandatu za monitor ustawiony po skosie do drzwi, bo przypadkiem ktoś z 5 metrów może dostrzec pesel wyświetlony na ekranie czcionką wielkości 10....

  • kot_kotando

    Oceniono 11 razy 11

    Ciekawe co na ten temat mówi polityka bezpieczeństwa w sądzie i jakie są konsekwencje jej nieprzestrzegania.

  • fajnybrat

    Oceniono 18 razy 10

    "sędzia Paweł Hajdys miał prawo wynieść pendrive z wrażliwymi danymi z sądu, bo podobnie jak inni sędziowie ma on zadaniowy czas pracy, a wiele obowiązków wykonuje poza sądem."

    Skoro miał PRAWO wynieść to chyba miał także OBOWIĄZEK należycie o to zadbać?

  • butlun1

    Oceniono 12 razy 10

    Niech zgadnę - pendrive nie był szyfrowany?

  • cezaryk

    Oceniono 15 razy 9

    Nie ma powodu do obaw.
    Osoba tak odpowiedzialna z pewnością przenosiła te dane w postaci silnie zaszyfrowanej.

  • supertiumacz

    Oceniono 8 razy 8

    "Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Łodzi podkreślił także, że sędzia Paweł Hajdys miał prawo wynieść pendrive z wrażliwymi danymi z sądu"

    Niby wykształceni, po studiach, a jednak kolejne nietechniczne safanduły. Wstyd.
    Wynieść pendrive czy laptop poza firmę trzeba umieć.

    Wystarczyło skorzystać np. z programu VeraCrypt.
    Kody do niego są dostępne. No i jest po porządnym audycie.

  • kwantax

    Oceniono 8 razy 8

    są pendrajwy z klawiaturką szyfrującą. Sędziowie powinni mieć WYŁĄCZNIE takie. Trochę droższe, ale stać ich.

  • rabbitt

    Oceniono 7 razy 7

    Spoko,kurdupel ma wszystkiego duplikaty !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX