Opole. SOR w szpitalu wojewódzkim do likwidacji. Placówka przyjmuje ponad 20 tys. pacjentów rocznie

Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Opolu wystąpiła o niezwłoczne przekształcenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w izbę przyjęć. Jak tłumaczą władze placówki, przyczyną są braki kadrowe, które mają uniemożliwiać spełnianie wymagań stawianych placówkom medycznym przez nowe rozporządzenie ministra zdrowia.

- Nie ma lekarzy. W ogóle występuje problem, żeby lekarze chcieli pracować w szpitalach. Wolą podejmować pracę w otwartym lecznictwie. A już na SORze, gdzie praca jest wyjątkowo opresyjna, lekarze nie chcą pracować za żadne pieniądze – poinformowała Renata Ruman-Dzido, prezes zarządu Szpitala Wojewódzkiego w Opolu, w rozmowie z TVN24

Jak podaje portal, jeżeli Szpitalny Oddział Ratunkowy zostanie zamknięty, jego obowiązki będzie musiał przejąć Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu, który przyjmuje aż 41 tys. pacjentów rocznie - najwięcej województwie. Jeśli dojdzie do tego kolejne 20 tys., to zdaniem szefa USK Dariusza Madery, jego placówka nie będzie w stanie "zapewnić profesjonalnej pomocy dla tak dużej liczby pacjentów".

Szpital zaprzyjaźniony na Katowickiej przyjmuje 20 tys. pacjentów. Nikt z nami nie rozmawiał na temat możliwości przejęcia pacjentów, nikt z nami nie ustalał, czy my jesteśmy w stanie ich przyjąć

– mówił Madera podczas konferencji prasowej.

>>>W Polsce są grupy społeczne, które nie mają dostępu do lekarzy czy jakkolwiek rozumianej opieki zdrowotnej. Bohaterowie naszego reportażu próbują im pomóc:

Zobacz wideo

NFZ negocjuje przesunięcie terminu likwidacji SOR-u 

Tymczasem opolski NFZ negocjuje przesunięcie terminu likwidacji SOR-u w Opolskim Szpitalu Wojewódzkim do 1 lutego 2020 roku. – Mamy nadzieję, że przesunięcie terminu pozwoli, aby dyrekcja szpitala i zarząd województwa zatrudnili kadrę lekarską, która będzie obsadzała dyżury w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym – poinformowała Barbara Pawlos, rzecznik prasowy ogólnopolskiego NFZ w rozmowie z TVN24.

Więcej o: