Prezes Fundacji Rodzice Szkole miał agitować na rzecz PiS w mailach do rad rodziców. Wykorzystał bazę adresów

Podsumowanie "prac służących wzmocnieniu roli rodziców w szkołach" i zachęta do głosowania na Prawo i Sprawiedliwość znalazły się w mailu, który otrzymały rady rodziców niektórych szkół. Miał go wysłać Wojciech Starzyński, prezes Fundacji Rodzice Szkole, wykorzystując bazę adresów mailowych fundacji.
Zobacz wideo

Fundacja Rodzice Szkole zajmuje się "wspieraniem rodziców i rad rodziców w działalności na terenie szkoły ich dzieci". Pomaga m.in. założyć i prowadzić rady rodziców, wspiera współpracę z dyrekcją i samorządem uczniowskim, organizuje ich współpracę regionalną i ogólnopolską. W związku z tym posiada kontakty do rad rodziców w całej Polsce. 

Radio Zet informuje, że prezes fundacji Wojciech Starzyński wykorzystał bazę adresów mailowych w celu agitacji wyborczej. W weekend na stronie organizacji pojawił się wpis, w którym Starzyński pisze, że zbliżają się wybory parlamentarne i  "w związku z tym przedstawiamy krótkie podsumowanie prac, służących wzmocnieniu roli rodziców w szkołach ich dzieci, podejmowanych przez polityków różnych szczebli w ciągu ostatnich czterech lat".

Na liście znalazło się m.in. "podkreślanie wielkiej roli w polskiej szkole powinni odgrywać rodzice" przez polityków, niektóre zmiany prawne, zaproszenie rodziców do udziału w obradach Edukacyjnego Okrągłego Stołu czy wsparcie "działań znacznej części rodziców (większości) sprzeciwiających się wprowadzania do szkół ich dzieci ideologii LGBT+". 

"Mamy nadzieję, ze prezentowane informacje pozwolą Państwu podjąć przy urnie wyborczej decyzję dobrze służącą polskiej oświacie i szkole Waszych dzieci" - napisał prezes fundacji. W mailu wysłanym do rad rodziców, poza tym komunikatem, znalazło się też bezpośrednie zachęcenie do głosowania na kandydatów PiS wraz z listą nazwisk siedmiu osób kandydujących do Sejmu i Senatu. Wśród nich jest Mazowiecka Kurator Oświaty Aurelia Michałowska, która kandyduje z listy PiS w okręgu nr. 17 czy Konstanty Radziwiłł, były minister zdrowia.

Wojciech Starzyński to lekarz weterynarii i działacz społeczny, pracował jako doradca rządowy ds. edukacji, a od 2015 roku jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju prezydenta Andrzeja Dudy. Był członkiem Prawa i Sprawiedliwości, dwukrotnie kandydował do Sejmu (bez powodzenia).

W rozmowie z TVN24 nazwał sytuację "niezręczną". Powiedział, że nie wykorzystał bazy kontaktów fundacji, a jedynie adresy mailowe osób, które same przekazały mu kontakty przy różnych okazjach oraz - nieświadomie - maile "zgromadzone w czasie konferencji, na których była fundacja". Jak stwierdził, przeprosił te osoby, które odpowiedziały na jego wiadomość.

"Nieetyczne praktyki agitacji" 

Agitację z wykorzystaniem bazy danych skrytykowała inna organizacja, Ogólnopolskie Porozumienie Rad Rodziców. Na Facebooku zamieściła treść maila, a w komentarzach inne osoby pisały, że także dostały komunikat od Fundacji Rodzice Szkole.

"Czy w kampanii wyborczej 2019 PiS do Sejmu i Senatu wszystkie chwyty są już naprawdę dozwolone?" - napisano na Facebooku Porozumienia. Skrytykowano prezesa Starzyńskiego, który miał "wielokrotnie podkreślać, że jest reprezentantem wszystkich rodziców", a teraz "jawnie agituje na rzecz partii rządzącej rozsyłając do rad rodziców propagandowego maila z nazwiskami kandydatów z jednej partii".

"Wzywamy Fundację Rodzice Szkole oraz prezesa Wojciecha Starzyńskiego do porzucenia nieetycznych praktyk agitacji politycznej wśród organów statutowych szkół" - czytamy we wpisie.

Więcej o: