Zapytaliśmy Polaków, jakie są problemy polskiego systemu edukacji. "Odczuwa się nadmiar dzieci na metr kwadratowy"

Drugim z problemów, którym zajmujemy się w ramach cyklu "Piątka Gazeta.pl", jest edukacja. Wyszliśmy na ulice Warszawy, żeby zapytać, jakie są główne bolączki polskiego systemu edukacji. Co najbardziej doskwiera nam w polskim szkolnictwie?

Ogłaszamy Piątkę Gazeta.pl. Dziennikarze portalu będą codziennie opisywać inne zagadnienia - ważne dla Polaków, ale jednocześnie takie, o których politycy niekoniecznie chcą mówić przed październikowymi wyborami do Sejmu i Senatu. W poniedziałek służba zdrowia, we wtorek edukacja, w środę pieniądze, w czwartek Kościół i w piątek oczywiście ekologia - to tematy, którymi na co dzień żyją Polacy. Pokażemy ludzką stronę każdego tematu, damy głos ekspertom, przedstawimy liczbowy aspekt rozwiązywania problemów, a także sprawdzimy, co najważniejsze ugrupowania mają do zaproponowania wyborcom.

Przeczytaj wszystkie teksty z Piątki Gazeta.pl >>

Więcej o:
Komentarze (65)
Piątka Gazeta.pl. Jakie są problemy polskiego systemu edukacji?
Zaloguj się
  • westgreg

    Oceniono 9 razy -3

    Podstawowym problemem polskiej szkoły są główne cele, jaki jej wyznaczono - realizacja materiału (z minimalnym marginesem programu autorskiego) i dobre wyniki na testach końcowych (których to testów podstawowym celem jest weryfikacja stopnia realizacji owego materiału). I oczywiście socjalistyczna karta nauczyciela, która nie pozwala wprowadzić normalnego, liberalnego rynku pracy nauczycieli.

  • swinton

    Oceniono 1 raz -1

    Wy tam narzekacie a w gorszych warunkach uczen Wałesa wykierował sie na Prezydenta.

  • Marian

    Oceniono 11 razy -1

    Największym problemem jest podstawa programowa z całego systemu oraz braki edukacyjne nauczycieli. Po co komu informacja co to są przywileje wiślickie lub bitwa pod Cedynią, skoro dzieci nie wiedzą co to jest grawitacja dlaczego Konstantyn zwołał sobór dlaczego na Ziemi jest złoto itp

  • smiki48

    Oceniono 2 razy 0

    czy ktoś mi może powiedzieć co się stało z klasami do których ubiegłym roku chodziły te podwójne roczniki? W skali całego systemu edukacyjnego liczba uczniów praktycznie nie uległa zmianie. Zatem jeśli gdzieś są przepełnione klasy, to gdzieś indziej są puste klasy. Dlaczego te puste klasy są niewykorzystane?

  • Anna Skowron

    Oceniono 6 razy 0

    Alez ..co ta pani mówi ..przeciez reforma najlepsza na świecie i żadnych problem?w .to PO i Tusk naturalnie kłamie ,zmyśla i specjalnie kombinuje dodatkowe dzieci ,żeby był tłok

  • iremus

    Oceniono 8 razy 0

    Zapytaliśmy Polaków, jakie są problemy polskiego systemu edukacji. "Odczuwa się nadmiar dzieci na metr kwadratowy".....
    Jeśli to jest fundamentalnym problemem a nie indoktrynacja od 30 lat religią, zastępowanie przedmiotów świeckich propagandą kościelną i niski poziom kształcenia to powstrzymam się od komentarza.
    Świnie najlepiej czują się w chlewie a motłoch w kościele.

  • franclajn

    Oceniono 1 raz 1

    Wybierając PiS, dziadkowie i rodzice zgotowali sami tym dzieciakom okrutny los. To jest stracone pokolenie.

  • uenostation54

    Oceniono 1 raz 1

    największy problem jest taki, że mamy nadmiar ogólniaków, bo rodzicom wydaje się, że to najlepsza opcja. niestety, wykształcenie ogólne to żadne wykształcenie. za mało jest szkół technicznych, kształcących praktycznie - ale tak na serio praktycznie. potem droga na studia wolna, a i jakiś zawód w kieszeni. nasza edukacja za daleko jest od życia.

  • swru

    Oceniono 3 razy 1

    Może już podziękować za religię ? Właśnie jeden z ograniczonych proboszczów ogłosił, że zgodnie z nauką Jezusa nie można głosować na SlD , PSL czy KO. Zupełnie klechów poniosło. Czemu takie miernoty mają uczyć w szkole ?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX