Częstochowa. Policja strzelała podczas pościgu. Poszukiwany listem gończym zatrzymał się dopiero na drzewie

W niedzielę w Częstochowie doszło do pościgu i strzelaniny za poszukiwanym przez policję mężczyzną. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze patrolujący okolicę w nieoznakowanym radiowozie.
Zobacz wideo

Jak podaje "Wyborcza" sceny rodem z filmu akcji miały miejsce w niedzielę 29 września około godziny 19. Na ulicy Warszawskiej w Częstochowie do kontroli drogowej został zatrzymany jeden z kierowców.

Częstochowa. Policjanci zatrzymali poszukiwanego listem gończym. Oddano sześć strzałów

Kontrola przeprowadzona została przez funkcjonariuszy, którzy patrolowali okolicę w nieoznakowanym radiowozie. W związku z pielgrzymką mundurowych na Jasną Górę, tego dnia było ich wyjątkowo dużo.

Zatrzymany do kontroli kierowca został rozpoznany jako osoba poszukiwana listem gończym. Z informacji TVN24 wynika, że gdy jeden z policjantów podchodził do zatrzymanego, kierowca zaczął cofać, w wyniku czego uderzył w pojazd zaparkowany z tyłu. Później ruszył w kierunku policjanta i usiłował uderzyć w radiowóz. Funkcjonariusz chcąc uniknąć potrącenia, wyjął broń i oddał sześć strzałów. To jednak nie powstrzymało poszukiwanego mężczyzny przed ucieczką.

Kierowca został złapany kilka kilometrów później, przy ulicy Łukasiewicza, gdzie zjechał z drogi i uderzył autem w drzewo. Funkcjonariusze obezwładnili go i zatrzymali. Poszukiwany listem gończym mężczyzna ma 27 lat. 

Więcej o: