Partner polityka tej samej płci będzie musiał złożyć oświadczenie majątkowe. PiS nakłada obowiązek

Wszystko wskazuje na to, że partnerzy polskich VIP-ów w związkach jednopłciowych będą musieli składać oświadczenia majątkowe. Tak wynika z nowelizacji ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, a także innych ustaw. Prawo i Sprawiedliwość tym samym uznaje, że takie związki są faktem.
Zobacz wideo

Senat ma zająć się uchwaloną 11 września przez Sejm nowelizacją ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora oraz innych ustaw. Projekt zakłada rozszerzenie zakresu oświadczeń majątkowych, składanych m.in. przez posłów, senatorów, Marszałka Sejmu i Senatu, premiera, wicemarszałków, prezesa NIK, ministrów, a także przez prezesów Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego.

Najważniejsza zmiana polega na tym, że nie tylko sam VIP będzie zobowiązany do przedstawiania oświadczenia majątkowego, ale będą musiały robić to także m.in. jego dzieci i "osoby pozostające we wspólnym pożyciu". 

"Dziennik Gazeta Prawna" zwraca uwagę, że ów przepis będzie dotyczył również partnera lub partnerki tej samej płci, z którą dana osoba pozostaje w nieformalnym związku. Tym samym Prawo i Sprawiedliwość, choć nie zamierza wprowadzać ustawy o związkach partnerskich, nakłada na związki jednopłciowe obowiązki. Jak uzasadnia w rozmowie z "DGP" poseł PiS Włodzimierz Biernacki, osoby będące w związkach hetero i homoseksualnych nie powinny wstydzić się osób, które kochają.

Sąd Najwyższy w swoich uchwałach sprzed kilku lat uznał, że za "osobę pozostającym we wspólnym pożyciu" można uznać taką, z którą istnieją m.in. "więzi duchowe (emocjonalne), fizyczne oraz gospodarcze (wspólne gospodarstwo domowe)”. SN nie stwierdził jednocześnie, że osoby będące w związku muszą być odmiennych płci.

Więcej o: