Puszczykowo. Zmiana zarzutów w sprawie wypadku karetki na przejeździe. Kierowcy grozi większa kara

Kierowca karetki, który spowodował śmiertelny wypadek na przejeździe kolejowym w Puszczykowie, odpowie za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym.
Zobacz wideo

Do wypadku na przejeździe kolejowym w Puszczykowie pod Poznaniem doszło 3 kwietnia 2019 roku. Kierowca karetki wjechał na przejazd, choć rogatki już się zamykały. Gdy zrozumiał, że stoi między opuszczonymi rogatkami, a w jego kierunku zbliża się pociąg, próbował uniknąć zderzenia, ustawiając karetkę wzdłuż torów. Mimo to pociąg najechał na samochód. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby - 30-letni lekarz oraz 42-letni ratownik medyczny. Kierowca karetki został ciężko ranny.

Wypadek karetki w Puszczykowie. Kierowcy grozi kara do ośmiu lat więzienia

Początkowo prokuratura chciała, aby kierowca karetki odpowiedział za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Jak informuje tvn24.pl, wymiar sprawiedliwości zmienił tę decyzję i postawił sprawcy wypadku zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym, której następstwem była śmierć dwóch osób. Prokurator podjął taką decyzję po tym, jak otrzymał opinię biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków. Nie wiadomo, czy kierowca karetki przyznał się do winy. Grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Gdyby mężczyzna odpowiadał za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, mógłby dostać karę pozbawienia wolności do lat pięciu.

 
Więcej o: