Podkarpacie: jechał 248 km/h na autostradzie A4. Udało się go złapać policjantom z grupy "SPEED"

Policjanci z grupy SPEED zatrzymali pędzącego mercedesa na dębickim odcinku autostrady A4. Kierowca tego pojazdu przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 100 km/h.
Zobacz wideo

53-latek, który siedział za kierownicą mercedesa, został w ostatnim czasie rekordzistą, jeżeli chodzi o przekroczenie prędkości. Mężczyzna jechał autostradą A4 z prędkością aż 248 km/h. Funkcjonariusze z grupy SPEED ukarali go mandatem oraz dziesięcioma punktami karnymi.

Policjanci z grupy SPEED ukarali kierowcę, który wyprzedzał autobus w niedozwolonym miejscu

Mężczyzna, który prowadził rozpędzonego mercedesa, to nie jedyny kierowca, który w ostatnim czasie spowodował niebezpieczeństwo na jednej z podkarpackich dróg. Policja zarejestrowała także samochód marki Volkswagen na drodze wojewódzkiej nr 986 w Woli Ocieckiej, którego kierowca wyprzedzał autobus na podwójnej linii ciągłej. 45-latek został ukarany mandatem i punktami karnymi.

"Nadmierna prędkość, brawura i przecenianie własnych umiejętności, to w dalszym ciągu główne przyczyny zdarzeń drogowych. Dlatego policjanci apelują o rozwagę i rozsądek za kierownicą" - przypomina Policja Podkarpacka

Więcej o:
Komentarze (362)
Podkarpacie: jechał 248 km/h na autostradzie A4. Udało się go złapać policjantom z grupy "SPEED"
Zaloguj się
  • michalcosieskichal

    Oceniono 85 razy 65

    gość jeździ amg i płaci mandat w wysokości kosztu firmowego breloczka do kluczy w tym samochodzie...
    państwo teoretyczne!

  • john_yossarian

    Oceniono 65 razy 43

    Mandat i 10 pkt. Koleś śmieje się pewnie z policji i dalej śmiga ile fabryka dała. Policjanci muszą być nieźle sfrustrowani, kiedy ich możliwości kończą się na takich śmiesznych karach.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 69 razy 39

    W normalnym kraju koleś skończył by albo w więzieniu albo w psychiatryku a nie z punktami karnymi...
    Dziki kraj gdzie bycie złodziejem, kombinatorem, sciemniaczem to powód do dumy

  • student_zebrak

    Oceniono 44 razy 28

    W normalnym kraju by stracil prawo jazdy i trafil do wiezienia plus kara finasowa oraz koniecznosc ponownego zdawania egzaminu.
    Australijski krikieciarz urzedujacy w UK zostal pozbawiony PJ na rok za kilka przekroczen na znacznie mniejsza skale (47 w 40 mph).
    htt ps://www.bbc.com/news/uk-england-london-49793312

  • srv14

    Oceniono 38 razy 24

    A dlaczego ma jeszcze prawo jazdy? 10 pkt i co teraz się będzie sprawdzał na odcinku Kraków - Katowice?

  • sim.salabim

    Oceniono 43 razy 19

    W takich przypadkach nie powinno byc zadnych madatow, tylko natychmiastowa konfiskata samochodu i prawa jazdy. Dozywotnio. Nikt mi nie wmowi, ze te 248 km/h osiagnal "przypadkiem" i ze nie zauwazyl ze przekroczyl predkosc.

  • za.czwartym.kalafiorem.w.lewo

    Oceniono 38 razy 16

    Podobnie, jak w niedawnym przypadku buraka w Ferrari powinno obowiązywać prawo: ostatni raz widzisz swój samochód.

  • dvla

    Oceniono 29 razy 15

    500 pln i 10 punktów? Gość się poplakal ze śmiechu.
    Emil walczy z fotoradarami a Hołek z homologacja iskry.... ci Janusze polskich drog już po przejechaniu zachodniej granicy błyskawicznie potrafią się dostosować do norm społecznych

  • 2fat

    Oceniono 24 razy 14

    Kiedyś eksperymentalnie dochodziłem do 265 ale nie jeżdżę tak z prostego powodu: maszyna raczej nie zawiedzie ale zauważyłem że inni, np. przy zmianie pasa do wyprzedzania nie spodziewają się takiej szybkości i zbliżania się. Spokojnie może gość wjechać będąc pewnym po rzuceniu okiem w lusterko że ma czas a wtedy kaplica. Po tej konstatacji zatrząsłem portami i natychmiast powróciłem do mniej więcej normy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX