Jastrzębie-Zdrój: policjant dorabiał po pracy - prowadził plantację marihuany. Służył od 16 lat

Policjant z jednej z komend w Jastrzębiu-Zdroju został zatrzymany pod zarzutem prowadzenia plantacji konopi indyjskich. Mężczyzna usłyszał już zarzuty oraz został tymczasowo aresztowany.

O sprawie poinformowała między innymi Prokuratura Okręgowa w Gliwicach. Na stronie tej instytucji czytamy, że 14 września policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju otrzymali zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań może być prowadzona uprawa konopi indyjskich.

Jastrzębie-Zdrój: policjant został zatrzymany pod zarzutem posiadania i wprowadzenia do obrotu narkotyków

We wskazanym miejscu śląscy śledczy odkryli plantację konopi oraz "znaczne ilości" marihuany. Na terenie posesji odkryto również kilkaset sztuk amunicji. Jak się później okazało jednym z zatrzymanych w toku śledztwa mężczyzn jest policjant. Usłyszał on zarzuty posiadania i wprowadzenia do obrotu znacznych ilości środków odurzających oraz posiadania nielegalnej amunicji.

Prokuratura podała również, że zatrzymani mężczyźni dzielili się działalnością: jeden z nich hodował marihuanę, a drugi zajmował się jej wprowadzeniem do obrotu. Sąd Rejonowy w Jastrzębiu-Zdroju przychylił się do aresztowania podejrzanych na trzy miesiące.

W tej sprawie komunikat wydał także Komendant Miejski Policji w Jastrzębiu-Zdroju, który przyznał, że udział policjanta w tym przestępstwie został już potwierdzony. Wobec tego funkcjonariusza zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne oraz postępowanie administracyjne w celu zwolnienia go ze służby. Z komunikatu wynika, że zatrzymany w sprawie wprowadzenia do obrotu narkotyków policjant, był w służbie od 16 lat.

Niebezpieczne sytuacje na drodze, agresywni kierowcy. Zobacz wideo poniżej

Zobacz wideo
Więcej o: