Kraków. Dyskryminacja kobiet w toaletach miejskich? Złotówka za kabinę, 50 gr za pisuar

Rada Miasta Krakowa zajmie się kwestią dyskryminacji kobiet w miejskich toaletach. Chodzi o różnicę w wysokości opłat za skorzystanie z szaletu.
Zobacz wideo

Skargę w sprawie rzekomej dyskryminacji miał złożyć jeden z mieszkańców Krakowa. W mieście znajduje się obecnie 26 szaletów. By skorzystać z któregoś z nich, panowie są zobowiązani uiścić opłatę wynoszącą 50 groszy, kobiety natomiast muszą zapłacić złotówkę - donosi Radio Zet.

Cennik obowiązuje już od dłuższego czasu, ale urzędnicy nie potrafią powiedzieć, dlaczego tak jest. Ich zdaniem cennik powinien zostać wyrównany, ale stać się tak może w przyszłym roku przy okazji podpisywania nowej umowy z firmą obsługującą miejskie szalety. 

Więcej o: