Zabójcę 26-latki z Gorzowa wcześniej skazano za jej nękanie. Dostał 500 zł grzywny

26-letni Paweł R. niedługo przed zabójstwem 26-letniej Kristiny V. usłyszał wyrok za nękanie - podaje portal gorzowianin.com. Para rozstała się po krótkim związku, z czym R. nie mógł się pogodzić. W środę mężczyzna został zastrzelony przez niemiecka policję niedaleko Berlina.
Zobacz wideo

Jak ustalili dziennikarze portalu gorzowianin.com, obywatelka Ukrainy, 26-letnia Kristina V., krótko spotykała się z Pawłem R. Kobieta podjęła decyzję, by zakończyć związek. Wtedy R. zaczął ją nękać - miał m.in. nachodzić ją w pralni, w której pracowała i wysyłać jej wiadomości na Facebooku. Sprawa trafiła do sądu. - W poniedziałek 2 września w Sądzie Rejonowym w Gorzowie zapadł wyrok w tej sprawie. - Sędzia uznał, że Paweł R. popełnił wykroczenie i ukarał mężczyznę za to, że w okresie od 16 czerwca do 11 lipca złośliwie niepokoił Kristinę V. poprzez natarczywe wysyłanie wiadomości na Facebooku. Były to wiadomości bardzo osobiste oraz emocjonalne - mówi portalowi Lidia Wieliczuk, rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Gorzowie. 

Mężczyzna został ukarany 500 zł grzywny. Od wyroku odwołał się 4 września. Sąd nie wydał zakazu zbliżania się przez mężczyznę. W rozmowie z Gazeta.pl sędzia Wieliczuk tłumaczy, że taki zakaz mógłby zostać wydany przez prokuraturę na etapie postępowania przygotowawczego. - Ale niekoniecznie w tym postępowaniu, które dotyczyło wykroczenia, w takich sprawach nie wydaje się zwykle takich zakazów - mówi sędzia. 

Zabójstwo 26-latki w Gorzowie Wielkopolskim

Paweł R. w środę ok. około 14 wszedł do pralni w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie z premedytacją oddał strzał do pracującej tam Kristiny V. Lubuska policja od początku nie miała wątpliwości, że było to zabójstwo z premedytacją. Początkowo funkcjonariusze nie chcieli ujawniać motywu Pawła R. Później jednak media podały, że chodziło o zemstę: kobieta miała odrzucić jego zaloty. Sprawca zbiegł za granicę, został zastrzelony niedaleko Berlinem przez niemiecką policję.

Więcej o: