"Rz": Marek Falenta ma coraz mniejsze szanse na ułaskawienie. Sąd wydał negatywną opinię

Warszawski Sąd Okręgowy negatywnie zaopiniował wniosek Marka Falenty, który ubiega się o ułaskawienie. Skazany biznesmen prosił o nie w liście do prezydenta Andrzeja Dudy, proponując mu układ.
Zobacz wideo

Przypomnijmy, że Marek Falenta został skazany na 2,5 roku więzienia za udział w tzw. aferze taśmowej. Biznesmen nagrywał rozmowy, które cztery lata temu zaszkodziły Platformie Obywatelskiej. Nagrań dokonywano od lipca 2013 do czerwca 2014 w kilku warszawskich restauracjach, a wśród kilkudziesięciu podsłuchiwanych byli m.in. urzędujący i byli ministrowie, przedsiębiorcy oraz prezesi NBP i NIK.

"Rz": Jeżeli Sąd Apelacyjny wyda negatywną opinię, Marek Falenta nie będzie miał szans na ułaskawienie

W czerwcu 2019 roku "Rzeczpospolita" ujawniła list Marka Falenty, który biznesmen wysłał do prezydenta Andrzeja Dudy z więzienia w Walencji, gdzie przebywał, zanim przetransportowano go do Polski. 

W hiszpańskim więzieniu "gnije" człowiek, który wierzył w sprawę pt. Polska uczciwa i sprawiedliwa. Zrobił, co do niego należało, wywiązał się ze wszystkich złożonych obietnic i został okrutnie oszukany przez ludzi wywodzących się z Pana formacji. Obiecali wiele korzyści i łupów politycznych. Czekałem lata codziennie łudzony, że niebawem nadejdzie dzień, w którym zostanę przez Pana ułaskawiony. Nie widać nadziei na jego nadejście. Proszę potraktować ten list jako ostatnią szansę na porozumienie się ze mną. Nie zamierzam umierać w samotności. Ujawnię zleceniodawców i wszystkie szczegóły

- napisał Marek Falenta.

Z dzisiejszego wydania "Rzeczpospolitej" dowiadujemy się z kolei, że szanse na ułaskawienie Marka Falenty stopniowo maleją, ponieważ Sąd Okręgowy w Warszawie wydał niekorzystną dla biznesmena decyzję. Dziennik donosi, że akta sprawy wraz z opinią negatywną zostaną przekazane Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie. Jeżeli i ten odniesie się do prośby Falenty negatywnie, będzie to koniec szans biznesmena na ułaskawienie. 

Więcej o: