Toruń. Konar runął na bawiące się dzieci. Sześcioro przedszkolaków w szpitalu

Sześcioro dzieci trafiło do szpitala po tym, jak spadł na nie konar drzewa na placu zabaw. Mają powierzchowne rany i zadrapania. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz pogotowie. W związku z wypadkiem wiceprezydent Torunia zarządził przeprowadzenie kontroli placów zabaw w mieście.
Zobacz wideo

W środę 28 sierpnia konar spadł na dzieci bawiące się na  placu zabaw Przedszkola Miejskiego nr 1 w Toruniu. W wyniku zdarzenia ucierpiało sześcioro dzieci. Ich stan jest dobry, ale zostały przewiezione do szpitala na badania. - Na szczęście dzieci mają tylko otarcia naskórka. Są jednak wystraszone - przekazał Krzysztof Mitręga, dyrektor Wydziału Ochrony Ludności Urzędu w Toruniu.

Toruń. Konar runął na dzieci na placu zabaw. Będą kontrole

W okolicy placu zabaw, na którym doszło doi wypadku, rosną dwa kasztanowce. Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do złamania się konara jednego z nich. Jak podaje RMF FM, w chwili zdarzenia pogoda była bezwietrzna. Oprócz pogotowia na miejscu wypadku interweniowała straż pożarna, która zabezpieczyła okolicę placu zabaw. W związku z wypadkiem wiceprezydent Torunia zarządził przeprowadzenie kontroli na wszystkich miejskich placach zabaw.

Więcej o:
Komentarze (35)
Toruń. Konar runął na bawiące się dzieci. Sześcioro przedszkolaków w szpitalu
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 11 razy 7

    W Kielcach (Klerykowie) wizjoner Lubawski, były prezydent miasta, kazał usunąć drzewa z ulic i placów. Teraz na głowy mieszkańców spada żar i głosują na PiS.

  • krzywelustro

    Oceniono 19 razy 7

    Na toruńskie przedszkolaki spada ciężki konar, na toruńskim przejściu dla pieszych małoletni kretyn z Torunia wiezie przez "zebrę" na kierownicy roweru drugiego małoletniego kretyna z Torunia, celowo i z premedytacją wjeżdżając w prawidłowo przechodzącą staruszkę, która umiera...

    A Radio Maryja modli się o... podwyżki rent i emerytur dla słuchaczek.

  • aduerin

    Oceniono 12 razy 6

    to juz po drzewach, zaleja je betonem i bedzie spokoj. Juz nie zrobia krzywdy bombelkom.

  • brods

    Oceniono 18 razy 6

    jak mogło do tego dojść ? .... , plac zabaw poświęcony przez miejscowego klechę ..... , może woda święcona przeterminowana ........., może za mocno rozcięczona ........

  • ochujek

    Oceniono 12 razy 4

    A chrzczone te dzieci? To na pewno znak z góry.

  • shtalman

    Oceniono 8 razy 4

    Znów sflaczały konar proboszcza zaatakował małe niewinne dzieci

  • rozsadek5

    Oceniono 6 razy 2

    Szuka się cienia a tam czyha niebezpieczeństwo.
    To że nie było wiatru nie oznacza że nie będzie tragedii bo konar mógł zostać naruszony wcześniej przez wiatr.
    Drzew nikt nie sprawdza, nawet tych które rosną pochylone i z widoczną próchnicą.
    Dbanie o drzewa to odpowiednie przycinanie konarów i sprawdzanie ich stanu po wichurach a nie po tragediach.

  • iremus

    Oceniono 8 razy 2

    Tak działa biurokracja w magistratach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX