Sopot. Policja zatrzymała 23-latka podejrzewanego o zgwałcenie Norweżki w 2017 roku

W nocy z wtorku na środę zatrzymano mężczyznę, który jest podejrzewany o gwałt na obywatelce Norwegii. Do zdarzenia miało dojść w lipcu 2017 roku w jednym z sopockich hoteli. W momencie zatrzymania 23-latek przebywał w Gdyni.
Zobacz wideo

Policji udało się ustalić miejsce pobytu podejrzewanego po tym, jak we wtorek opublikowano jego wizerunek w mediach. Zdjęcie młodego człowieka upubliczniono na prośbę prokuratury. Mężczyznę zatrzymano, ale wciąż nie usłyszał zarzutów, dlatego w świetle prawa jest osobą podejrzewaną o popełnienie przestępstwa.

- 23-latek został przewieziony do komendy w Sopocie i obecnie przebywa w policyjnym areszcie - w rozmowie z "Wirtualną Polską" powiedziała asp. Lucyna Rekowska z policji w Sopocie.

Mężczyzna ma zostać przewieziony na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej w Sopocie, ale nie jest pewne, czy stanie się to dziś, czy jutro. 

Sopot: Śledztwo w sprawie gwałtu na Norweżce trwało dwa lata 

Z ustaleń policji wynika, że 23-letni mężczyzna ma związek z gwałtem na obywatelce Norwegii, do którego doszło w 2017 roku w Sopocie. Przez wiele miesięcy badano ślady zabezpieczone w trakcie postępowania, przesłuchiwano świadków i analizowano zabezpieczone zapisy monitoringów z różnych miejsc na terenie Sopotu. W wyniku tych działań ustalono, że za gwałt może być odpowiedzialny ok. 20-letni mężczyzna. Śledztwo nabrało tempa, gdy na wniosek prokuratury upubliczniono jego wizerunek.