Gwałtowne burze przeszły przez Wielkopolskę. Od uderzenia pioruna w oborę spłonęły zwierzęta

Przez Wielkopolskę we wtorkowe popołudnie przeszły gwałtowne burze. Spowodowały one szereg strat - powaliły drzewa, zerwały dachy. Jeden z piorunów uderzył w oborę, w której znajdowało się bydło. Kilkanaście zwierząt spłonęło.

Jak informuje "Głos Wielkopolski", straż pożarna w Poznaniu i powiecie poznańskim odnotowała około 100 interwencji. Przyczyną były szkody spowodowane burzą, która przeszła we wtorek przez Wielkopolskę. 

Zobacz wideo

- Głównie chodziło o połamane drzewa i zerwane sieci energetyczne. Doszło też do podtopień, ale największe szkody wywołał jednak silny wiatr. Doszło też do trzech pożarów - przekazał dziennikowi Michał Kucierski, rzecznik prasowy poznańskiej straży pożarnej.

Janków Przygodzki. Bydło spłonęło po uderzeniu pioruna

Wygląda jednak na to, że największe szkody burza wywołała na terenie innych powiatów województwa wielkopolskiego. Portal ostrow.naszemiasto.pl podaje, że w Jankowie Przygodzkim (powiat ostrowski - red.) piorun uderzył w oborę, w której znajdowało się bydło. Kilkanaście zwierząt spłonęło w wyniku pożaru.

W tym samym powiecie w gminie Odolanów silny wiatr zerwał dachy z kilku budynków. 

Burza w Wielkopolsce. Powalone drzewa zablokowały drogi

W wielu miejscach powalone drzewa zablokowały drogi. Tak m.in. było między Uzarzewem a Biskupicami. Ruch odbywał się tam wahadłowo do uprzątnięcia drzew.

Strażacy podejmowali też interwencje w okolicach Kępna, Ostrowa, Pleszewa i Ostrzeszowa. Pojedyncze zgłoszenia odebrano również z okolic Pobiedzisk, Kobylnicy i Kostrzyna.