Śmiertelne potrącenie rowerem kobiety na pasach. Policja dotarła do potencjalnych sprawców

W rękach policji są dwaj nastolatkowie, którzy mieli uczestniczyć w potrąceniu 86-letniej kobiety na przejściu dla pieszych w Toruniu, a następnie odjechać. Pomimo udzielenia pomocy, kobieta zmarła następnego dnia w szpitalu.

Toruńska policja we wtorek około godziny 15.00 zatrzymała 15-letniego mieszkańca Torunia, który miał brać udział w potrąceniu 86-letniej kobiety na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Kraszewskiego i Matejki. Do zdarzenia doszło 22 sierpnia. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie dzień później zmarła. Sprawca wypadku odjechał.

15-latkowie są w rękach policji. Jednego przyprowadziła mama

- Z wysokim prawdopodobieństwem można przypuszczać, że kierował rowerem podczas wypadku. Czynności procesowe, m.in. przesłuchanie, z jego udziałem są zaplanowane na środę. O jego dalszych losach zadecyduje sąd rodzinny - poinformowała w rozmowie z portalem Gazeta.pl kom. Marta Nawrocka z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. 

W zdarzeniu brała udział również druga osoba, która siedziała na kierownicy roweru. - Drugi 15-latek został przyprowadzony do komendy przez mamę. Myślimy, że to w wyniku publikacji medialnych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to on siedział na kierownicy roweru w chwili wypadku. Został on przesłuchany i zwolniony do miejsca zamieszkania - przekazała kom. Marta Nawrocka.

>>> W USA rozpędzony samochód jechał w kierunku grupy ludzi. Bohaterska kobieta własnym ciałem zasłoniła przechodzące obok dziecko:

Zobacz wideo
Więcej o: