Koledzy zaginionych grotołazów apelują o wznowienie akcji ratowniczej. Proszą o pomoc premiera

- Informacje napływające z Tatr nie pozwalają nam dłużej trzymać się nadziei na szczęśliwe zakończenie. Szczególnie w obliczu tak trudnej do zrozumienia decyzji TOPR o zaniechaniu akcji ratunkowej - piszą koledzy zaginionych z Sekcji Grotołazów Wrocław. Próbują się też skontaktować się z Mateuszem Morawieckim, aby ten wpłynął na decyzję TOPR.
Zobacz wideo

Ratownicy TOPR z czwartku na piątek odnaleźli ciało jednego z poszukiwanych w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Ratownicy zakładają, że drugi ze speleologów również nie żyje. Tym samym, jak podano, akcja ratownicza przestała mieć charakter pilny. Ciała grotołazów mają być wydobyte w ciągu "dni, tygodni".

"Informacje nie pozwalają trzymać się nadziei na szczęśliwe zakończenie"

Z decyzją TOPR nie zgadzają się przyjaciele speleologów, których służby szukały od soboty. Sekcja Grotołazów Wrocław opublikowała na stronie internetowej i na Facebooku oświadczenie w tej sprawie.

"W dniu 15.08.2019 r. do jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach Zachodnich udało się kilkoro członków naszego klubu. Podczas akcji jaskiniowej dwóch naszych kolegów zostało odciętych przez wodę w odległym zakątku jaskini. Pomoc została wezwana. TOPR przez wiele dni prowadził skomplikowaną akcję ratunkową, a my w napięciu oczekiwaliśmy rychłego uwolnienia naszych przyjaciół. Informacje napływające z Tatr nie pozwalają nam dłużej trzymać się nadziei na szczęśliwe zakończenie" - czytamy w komunikacie. Jak piszą grotołazi, "szczególnie w obliczu tak trudnej do zrozumienia decyzji TOPR o zaniechaniu akcji ratunkowej".

- Pomimo nieodnalezienia jednego z naszych kolegów, TOPR wycofuje się z działań w jaskini i nie dopuszcza innych organizacji ratowniczych przebywających na miejscu - zaznaczają.

Speleolodzy szukają pomocy u premiera

Prezes Sekcji Grotołazów Wrocław Mirosław Kopertowski potwierdził w rozmowie z portalem Gazeta.pl, że koledzy zaginionych starają się skontaktować z premierem Mateuszem Morawieckim. Mają nadzieję, że wpłynie on na decyzję TOPR o zaniechaniu akcji ratunkowej. Na razie jednak nie otrzymali odpowiedzi.

"Prosimy również w imieniu rodziny"

Podobne oświadczenie jak Sekcja Grotołazów Wrocław opublikowała Grupa Ratownictwa Jaskiniowego. Jej członkowie również proszą o wznowienie akcji ratunkowej.

"W świetle oficjalnego komunikatu TOPR na temat zaprzestania dalszej akcji poszukiwawczo-ratowniczej zaginionego drugiego grotołaza w Jaskini Śnieżnej prosimy o wznowienie działań mających na celu odnalezienie drugiego naszego Kolegi - grotołaza" - czytamy. Prośba ta ma być kierowana również w imieniu rodziny zaginionego speleologa.

Więcej o: